W starciu Dawida z Goliatem niespodzianki nie było. Po obiecującym, ofensywnym początku trzecioligowy Wikęd oddał inicjatywę ekstraklasowej Wiśle Płock. Po godzinie gry goście prowadzili z Wikędem już 3:0. Po czerwonej kartce Olafa Kobackiego, byłego gracza Arki, trzecioligowcy zdobyli jednak dwie bramki. Były to pierwsze w historii trafienia na poziomie centralnym zmagań pucharowych.
Stadion w Luzinie na długo przed meczem pękał w szwach. Kibice wyrażali bardzo duże zainteresowanie spotkaniem z rywalem, który regularnie rywalizuje w najwyższej klasie rozgrywkowej. Włodarze klubu zdecydowali się także na przygotowanie pamiątkowych gadżetów, które były dostępne w klubowym kiosku.
MOCNY POCZĄTEK WISŁY
Najwięcej problemów gracze Wikędu mieli na lewej stronie. To w tym sektorze w pierwszej połowie skutecznością wykazywał się Dion Gallapeni. Kosowianin w szóstej minucie dograł do Marcina Kościeleckiego, a młody napastnik Wisły otworzył wynik meczu. Kilkadziesiąt minut później Gallapeni powtórzył rajd lewą stroną i tym razem asystował Łukaszowi Sekulskiemu. Do szatni ekstraklasowa Wisła schodziła przy prowadzeniu 2:0.

CZERWONA KARTKA I WIĘKSZE EMOCJE
Po zmianie stron Wisła podwyższyła prowadzenie na 3:0 za sprawą Krystiana Pomorskiego. W 64. minucie stadion w Luzinie po raz pierwszy eksplodował radością. Rzut karny podyktowany za zagranie ręką wykorzystał Robert Zientarski. Było to pierwsze w historii trafienie Wikędu na centralnym poziomie Pucharu Polski.
KWADRANS PRZED KOŃCEM
Kwadrans przed końcem meczu Olaf Kobacki nieprzepisowo zatrzymał jednego z graczy Wikędu. Sędzia bez wahania pokazał czerwoną kartkę, a Luzinianie zaczęli łapać wiatr w żagle. Zapędy ofensywne opłaciły się. W doliczonym czasie gry Płocczanie po raz kolejny przekroczyli przepisy, a sędzia główny podyktował jedenastkę. Tym razem przyznany rzut karny wykorzystał Przemysław Kostuch. Ostatecznie Wikędowi nie starczyło czasu na zdobycie wyrównującego trafienia. Debiut w Pucharze Polski Wikęd Luzino zakończył zatem na etapie pierwszej rundy.
Karol Pius/puch








