Szachiści Olimpijczyka Kwakowo utrzymali się w drugiej lidze. Drużyna skupia zawodników z regionu Słupska. To duży sukces ekipy, która przywróciła lokalne szachy do rozgrywek ogólnopolskich po niemal 30 latach.
– Rok temu udało nam się awansować z trzeciej ligi. O utrzymanie walczyliśmy do ostatnich partii. To duży sukces zespołu, który powstał zaledwie kilka lat temu i przeszedł drogę od najniższych klas rozgrywkowych – mówi Grzegorz Hilarecki, prezes Słupskiej Akademii Szachowej.
Jak tłumaczy zawodnik, utrzymanie się w drugiej lidze było trudne, ponieważ w tym sezonie spośród 59 zespołów do niższej klasy rozgrywkowej spadło aż 14 zespołów. – Ostatni raz słupskie szachy były tak wysoko w 1998 roku. Mamy w drużynie zawodników ze Słupska, Kwakowa, Kobylnicy i Ustki – dodaje Hilarecki.
SZACHY W OKOLICACH SŁUPSKA CORAZ MOCNIEJSZE
W tym sezonie barwy Olimpijczyka Kwakowo reprezentowali i zdobywali punkty w ligowej rywalizacji:
- Michał Szczepiński – 2 pkt
- Wiktor Czaja – 3,5 pkt
- Nikita Semenukha – 7 pkt
- Grzegorz Hilarecki – 1 pkt
- Dawid Jaroszewicz – 5 pkt
- Jakub Protas – 5 pkt
- Adam Piątak – 0,5 pkt
- Lucyna Sapis – 2 pkt
W kadrze zespołu byli ponadto Witalis Sapis, Paweł Pietrzak i Natan Ruła.
Posłuchaj rozmowy z Grzegorzem Hilareckim, który był gościem miejskiego programu Radia Gdańsk Studio Słupsk 102 FM:
Przemysław Woś/tgd








