„Kierowca nie wie, jak się zachować” – twierdzi część radnych Malborka. Chodzi o system kamer rejestrujący przejazdy na czerwonym świetle na skrzyżowaniu Alei Rodła i ulicy 17 marca.
Zdarzało się, że zdjęcia były wykonywane, mimo że auta przejeżdżały na zielonym świetle.
– Kierowca nie wie jak się zachować – mówi radny Paweł Dziwosz. – Miasto powinno wnioskować o usunięcie tego systemu, stwarza on zagrożenie. Mieszkańcy nie mają świadomości, jak ten system działa, hamują przed skrzyżowaniem, ponieważ boją się, że wjadą na czerwonym świetle – wyjaśnia.
SYSTEM RED LIGHT NIE DZIAŁA
Samorządowiec nie ma złudzeń. – Dostałem informację, że na skrzyżowaniu może nastąpić błysk, choć nie jest to równorzędne z otrzymaniem mandatu. Jestem jednak w posiadaniu takiego zdjęcia, gdzie samochód tylko najechał na linię, a mimo to zdjęcie zostało zrobione i został również wysłany mandat. Takie sytuacje kierowcy powinni zgłaszać do odpowiednich służb i nie przyjmować mandatów – twierdzi przewodniczący Rady Miasta, Jacek Markowski.
Z informacji przewodniczącego rady wynika, że Inspekcja Transportu Drogowego pracuje nad ponownym skalibrowaniem systemu.
Mateusz Czerwiński/kw








