Wakacje to dla słupskiego szpitala czas wzmożonej pracy. Zwiększająca się liczba turystów wypoczywających nad polskim morzem przekłada się na większą liczbę pacjentów. W lipcu i sierpniu na SOR przyjęto łącznie 9034 osoby – o 1191 więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku.
Latem każdego roku liczba pacjentów korzystających z pomocy słupskiego szpitala rośnie. Wypadki podczas wypoczynku, urazy związane ze sportem i rekreacją czy zdarzenia komunikacyjne sprawiają, że część osób potrzebuje nagłej pomocy medycznej.
– W regionie pojawia się wtedy bardzo dużo osób wypoczywających nad morzem, a jednocześnie mieszkańcy chętniej korzystają z aktywności na świeżym powietrzu. To naturalnie przekłada się na większą liczbę urazów, z którymi pacjenci trafiają do szpitala – mówi Małgorzata Żuchlińska, pielęgniarka oddziałowa słupskiego SOR.
Najczęściej są to złamania, zwichnięcia oraz różnego rodzaju rany. Pacjenci zgłaszają się także z innymi dolegliwościami wymagającymi pilnej diagnostyki i pomocy medycznej.
WZROST PRZYJMOWANYCH PACJENTÓW
Dane ze słupskiego SOR pokazują wyraźny wzrost liczby przyjmowanych pacjentów.
W lipcu 2026 roku na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym przyjęto 4659 pacjentów. W sierpniu było ich 4397. Łącznie, w ciągu dwóch wakacyjnych miesięcy, pomoc na SOR otrzymały 9034 osoby. Dla porównania, w lipcu 2025 roku przyjęto 4033 pacjentów, a w sierpniu – 3820. Oznacza to, że w lipcu tego roku liczba pacjentów była większa o 624 osoby, a w sierpniu o 577 osób.
Łącznie w lipcu i sierpniu 2025 roku słupski SOR przyjął 7843 pacjentów. W tegoroczne wakacje było ich więc o 1191 więcej, co oznacza wzrost o około 15 proc.
– Te liczby pokazują, jak dużym obciążeniem dla szpitala są miesiące wakacyjne. Zwiększony ruch turystyczny oznacza nie tylko większą liczbę osób przebywających w regionie, ale również większą liczbę pacjentów, którzy potrzebują pomocy. Dla personelu SOR oznacza to bardzo intensywny czas i konieczność zapewnienia sprawnej obsługi wszystkim osobom zgłaszającym się po pomoc – podkreśla Marcin Prusak, rzecznik słupskiego szpitala.
PACJENCI Z CAŁEJ POLSKI
Na słupski SOR trafiają nie tylko mieszkańcy Słupska i okolic – wśród pacjentów są osoby praktycznie ze wszystkich województw. To efekt zarówno wakacyjnych wyjazdów, jak i dużej mobilności mieszkańców regionu.
Przykładowo w lipcu i sierpniu 2026 roku pomoc na SOR otrzymali m.in. mieszkańcy województwa dolnośląskiego – odpowiednio 55 i 45 osób, kujawsko-pomorskiego – 42 i 47 osób, łódzkiego – 53 i 45 osób oraz mazowieckiego – 110 i 83 osoby.
– Statystyki pokazują, że pacjenci naszego SOR pochodzą z bardzo różnych części kraju. W sezonie wakacyjnym jest to szczególnie widoczne, ponieważ do naszego regionu przyjeżdżają osoby z całej Polski. W przypadku urazu czy nagłego zachorowania korzystają z pomocy medycznej w miejscu, w którym aktualnie przebywają – mówi Małgorzata Żuchlińska.
ZAGRANICZNI TURYŚCI
Wakacyjny charakter regionu sprawia również, że wśród pacjentów słupskiego szpitala pojawiają się obcokrajowcy. W tegorocznych statystykach znaleźli się m.in. obywatele Belgii, Danii, Niemiec czy Filipin. Dla personelu medycznego oznacza to również konieczność udzielania pomocy pacjentom, którzy nie zawsze posługują się językiem polskim.
– Obecność zagranicznych turystów wśród pacjentów SOR jest kolejnym potwierdzeniem tego, że słupski szpital funkcjonuje w regionie, który w sezonie letnim staje się miejscem wypoczynku dla osób z różnych części Polski i świata. Niezależnie od miejsca zamieszkania czy obywatelstwa, każda osoba wymagająca pilnej pomocy medycznej musi otrzymać odpowiednią opiekę – zaznacza Marcin Prusak.
Ponad 9 tysięcy pacjentów przyjętych na SOR w ciągu zaledwie dwóch miesięcy to skala, która odzwierciedla zarówno zwiększony ruch turystyczny w regionie, jak i większą aktywność mieszkańców w okresie letnim.
Joanna Merecka-Łotysz/kw








