Słuchaj on-line
Radio Gdańsk
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • Reklama
Brak wyników
Pokaż wszystko
Radio Gdańsk
Brak wyników
Pokaż wszystko

Wielicki i Jakubczyk w Radiu Gdańsk. Himalaiści wspominają zmarłego kolegę

10 lipca 2013 14:00
w Wiadomości
A A

Polski himalaista Artur Hajzer zginął w trakcie zdobywania szczytu Gaszebrum I w Pakistanie. Spadł z dużej wysokości w czasie schodzenia z tzw. kuluaru japońskiego. Na antenie Radia Gdańsk Artura Hajzera wspominali koledzy himalaiści: Czesław „Kuba” Jakubczyk i Krzysztof Wielicki. Krzysztof Wielicki podkreślał, że warunki panujące feralnego dnia na szczycie nie należały do szczególnie niebezpiecznych. – W górach czasem jakiś głupi przypadek decyduje o tragedii. To nie była sytuacja, że ktoś się wpakował w jakiś trudny teren albo nie był przygotowany, albo było załamanie pogody czy wyczerpanie.

Normalny, zwykły wycof, który się bardzo często zdarza. Przeważnie na skutek zmiany pogody zespół decyduje o odwrocie. Chłopcy stwierdzili, że wieje zbyt silny wiatr, który zapowiada zmianę pogody. Postanowili, że będą się wycofywać, czyli wracać z 7600 metrów.

Nie wiadomo jaki był powód tragedii

W rozmowie z Radiem Gdańsk Wielicki opowiadał jak doszło do tragedii. – Marcin zjeżdżał pierwszy, Artur był nad nim. W którymś momencie, myślę, że z przyczyn technicznych np. nie wpiął przepinki, stracił równowagę, przeleciał kuluarem koło Marcina.

Marcin widział, że on leci. Jak się okazało, spadł kilkaset metrów do podstawy kuluaru. Marcin oczywiście kontynuował zjazd. Jak doszedł do podstawy kuluaru znalazł Artura, ale on już nie żył.

Wielicki zaznaczył, że himalaiści byli dobrze przygotowani technicznie do wspinaczki. – Bardziej nie da się zabezpieczać. Kuluar był ubezpieczony. A błąd, nawet jak się jest doświadczonym człowiekiem, zawsze można popełnić. Czasem chwila nieuwagi, ktoś się zapomni wpiąć, straci równowagę albo jest nieprzymocowany do punktu i spadnie kawałek lodu, kamień, który wyprowadzi z równowagi ciało. Statystycznie rzecz biorąc, te przypadki zdarzają się co jakiś czas. Mimo że wszyscy są profesjonalnie przygotowani, jednak zdarzają się wypadki.

Himalaista zastanawiał się też co mogło być przyczyną wypadku. – Może Artur był zestresowany, bo odczuł że Marcin spadł, co było nieprawdą. Ale w tym kuluarze zniknął mu gdzieś z oczu. Tam był silny wiatr, który niósł śnieg do góry, który wpadał do oczu i zrobiła się zadyma.

Może to też dla niego był dodatkowy stres, myślał że kolega spadł. Może zaczął wykonywać jakieś nerwowe ruchy, szybciej zjeżdżać. Mogę tylko przypuszczać, że fakt, że nie zobaczył Marcina, mógł spowodować u niego lekkie pogłębienie stresu i chęć niesienia pomocy koledze. Może też jakaś operacja sprzętem, telefonem, który trzeba przytrzymać. Do tego trzeba mieć dwie wolne ręce.

Wielicki przypuszcza, że scenariusz wydarzeń mógł też wyglądać inaczej. – Generalnie stało się to bardzo szybko od wysłania sms-a. Potem nie było już żadnych wiadomości.

https://www.youtube.com/watch?v=84xmXvYVRFA

Pogrzeb w górach

Decyzja gdzie pochowane zostanie ciało należy do rodziny, ale rodzina skłania się raczej ku pochowaniu ciała w okolicach przełęczy, mówił Krzysztof Wielicki. – Oczywiście na życzenie można czasem sprowadzać ciało na dół, do bazy i do kraju. Operacja trochę bardziej skomplikowana, ale o tym zdecyduje rodzina.

Wielicki na antenie mówił, że zmarłego himalaistę zna ponad 27 lat, pochodzą z jednego klubu. – Artur Hajzer wpisywał się w złotą dekadę polskiego alpinizmu, lata 90. Wspinał się nie tylko ze mną, ale z całym śląskim środowiskiem. Był wojownikiem, miał bardzo wiele sukcesów. Te wszystkie wejścia tworzyły całą historię. Artura dobrze znam wspinaczkowo, wielokrotnie wspinaliśmy się razem. Mamy za sobą nawet 3 czy 4 wyprawy zimowe.

Himalaista wspominał, że Hajzer po dłuższej przerwie wrócił do uprawiania alpinizmu i odegrał w nim bardzo ważną rolę uruchamiając program Polski Himalaizm Zimowy. Rozpoczął działalność biznesową, gospodarczą i w pewnym momencie postanowił wrócić do wspinania.

– To mi się podobało, bo od nowa chciało mu się przyjrzeć himalaizmowi. Ja go za to podziwiałem. Wziął sprawy w swoje ręce i miał wizję, że trzeba skupić środowisko wokół celu, jakim jest wyprawa zimowa. Po 90 roku dużo wspinaczy rozpierzchło z klubu do życia prywatnego, każdy działał sam. Wdrażając program Polski Himalaizm Zimowy, Artur powrócił do korzeni. Na uwagę zasługuje również to, że fizycznie to pociągnął, bo to jednak organizacja, sponsorzy, treningi, dobór sprzętu. Tu Artur był bardzo otwarty na nowoczesne rozwiązania i działał w tym kierunku.

Hajzer – człowiek renesansu

Drugi gość audycji Czesław „Kuba” Jakubczyk mówił, że Hajzera spotykał wielokrotnie w górach. – Zawsze odbierałem go jako człowieka renesansu, animatora, inspiratora, zarówno w sensie społecznym i sportowym, jak również jako pracodawcę. Rozsiewał wiele dobrej energii.

Opowiadał też o tragicznej wyprawie z 1989 roku, w której brali udział Hajzer i jeden z trójmiejskich wspinaczy. – To była wyprawa na Mount Everest. Gienek Chrobak i Andrzej Marciniak weszli na szczyt. W zejściu cała grupa łącznie z grupą wspomagającą poleciała w lawinie. No i finalnie pięciu wspinaczy zginęło. Andrzej Marciniak oślepł w wyniku śnieżnej ślepoty i czekał na pomoc. Tu właśnie Artur wykazał się niesamowitą dzielnością, poruszył niebo i ziemię, serca ambasadorów USA i Chin i w końcu z dwoma Nowozelandczykami dotarli i uratowali go.

Jakubczyk odniósł się też do niedawnej tragedii na Broad Peak, gdzie zginęło dwóch polskich alpinistów. – Nawet jeśli nie mogę ich nazwać przyjaciółmi tu w dolinach, na pewno w górach są moimi przyjaciółmi. I moje serce po prostu krwawi, jest mi niezwykle smutno.

Te śmierci są bolesne. Jednak nawet te niepotrzebne śmierci nie odstraszają od wejścia na kolejne szczyty. Nie można podważać zjawisk takich, jak pasje i „zabronić jaskółkom latać”.

Czesław „Kuba” Jakubczyk jest trójmiejskim himalaistą, dziennikarzem i wykładowcą na Uniwersytecie Gdańskim. Był dobrym znajomym Artura Hajzera, z którym wiele razy chodził po górach. Jakubczyk współorganizował ponad czterdzieści wypraw wysokogórskich na siedmiu kontynentach. Dzięki niemu Kilimandżaro udało się zdobyć pierwszemu niewidomemu Polakowi – Pawłowi Urbańskiemu.
Krzysztof Wielicki, piąty człowiek na Ziemi, który zdobył Koronę Himalajów i Karakorum. Na trzy z nich: Mount Everest, Kanczendzongę i Lhotse wszedł zimą jako pierwszy. W 2013 roku był kierownikiem ekspedycji, której celem było pierwsze zimowe wejście na Broad Peak. 5 marca 2013 szczyt zdobyli Adam Bielecki, Artur Małek, Maciej Berbeka oraz Tomasz Kowalski. Dwaj ostatni zaginęli podczas zejścia.
Tagi: region

REKLAMA

NAJNOWSZE

Wiceprzewodniczący Rady Miejskiej Chojnic Jan Koperski po odczytaniu otrzymanych przeprosin opuścił salę obrad (fot. Radio Gdańsk/Maria Sowisło)
Kaszuby

Chojnice: wiceprzewodniczący nie przyjął przeprosin od radnego. „W części wprost zaprzecza faktom”

Na sesję Rady Miejskiej Chojnic wrócił temat zajścia...

Adrian Kasprzycki
30 marca 2026 - 19:30
(fot. Radio Gdańsk/Mateusz Czerwiński)
Powiśle

„Kolej na Żuławy” – walka z wyludnieniem, niżem demograficznym i wykluczeniem komunikacyjnym

Szansa na rozwój gospodarczy Żuław oraz zwiększenie bezpieczeństwa...

Adrian Kasprzycki
30 marca 2026 - 19:10
(fot. T.Nieśmiałek/Radio Gdańsk
Trójmiasto

Protest mieszkańców gdańskiej Zaspy. Nie chcą bloków w miejscu „Lotni”

Prawie 2 tysiące podpisów w obronie pasażu handlowego...

m.paczesniak
30 marca 2026 - 19:08

ZOBACZ TAKŻE

(Fot. Radio Gdańsk/Oskar Bąk)
Region

Mieszkańcy naszego regionu są zadowoleni z życia na Pomorzu. Ale wskazują też na pewne problemy

2024-04-03
(Fot. UM Tczew)
Kociewie

Inwestycje w Tczewie, badania wzroku w Gniewie i półkolonie w Starogardzie Gdańskim [WIADOMOŚCI REGIONALNE]

2024-01-09
(Fot. Radio Gdańsk/Przemek Woś)
Słupsk

Wyjątkowe opowieści z regionu. Nowy reportaż historyczny autorki z Objazdy koło Ustki

2023-11-06
Nawigacja
  • O nas
  • Dziennikarze
  • 80 lat Radia Gdańsk
  • Reklama
  • BIP
  • Kontakt
  • Ramówka Radia Gdańsk
  • Częstotliwości
  • Patronaty
  • Polecamy
  • Abonament
  • Polityka prywatności

Dotacja celowa z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego zgodnie z art.31. ust.2. ustawy o radiofonii i telewizji.

© 2025 - Radio Gdańsk

SKRZYNKA24
Aby wypełnić ten formularz, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce.
*
Wczytywanie
Brak wyników
Pokaż wszystko
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • Reklama
Słuchaj on-line

© 2026 JNews - Premium WordPress news & magazine theme by Jegtheme.