Andrzej Kowalik związany jest z branżą artystyczną od zawsze. Już jako uczeń lubelskiej podstawówki był członkiem szkolnego chóru, w którym śpiewał z Krzesimirem Dębskim. Na jego muzyczne fascynacje bluesowe i rockowe miał wpływ kolega, a zarazem sąsiad – Krzysztof Cugowski. Właśnie koledzy kształtowali jego muzyczne gusta.
W audycji Sławomira Siezieniewskiego „Facet na Luzie” Andrzej Kowalik opowiadał o tym, jak w PRL-u zdobywało się płyty i organizowało imprezy oraz koncerty. Wprowadził nas za kulisy sopockich festiwali, które organizował jako dyrektor BART. Wyjawił, jak doprowadził do pojednania w kabarecie Tey Zenona Laskowika i jak po długim rozstaniu i konflikcie znów reaktywował się Perfect.
Posłuchaj:
aKa





