W Bytowie jeden z mieszkańców został okradziony przez kolegów, z którymi pił alkohol. Znajomi zabrali emeryturę żony, którą chwilę wcześniej przyniósł listonosz. Było to 2300 złotych.
Policjanci zatrzymali obu mężczyzn – 40- i 35-latka – którzy noc spędzili w izbie zatrzymań. Odzyskali też ukradzione pieniądze. Panowie nie potrafili wytłumaczyć, w jaki sposób weszli w posiadanie gotówki, a także kto wyrzucił do śmietnika podarte pocztowe potwierdzenie wypłacenia pieniędzy.
Za kradzież grozi kara do pięciu lat pozbawienia wolności.
mat. pras./aKa





