Gdańscy radni dzielnicowi chcą zmian. „Pracujemy nad postulatami, by przedstawić konkretną propozycję”

Mateusz Gudaniec (fot. Radio Gdańsk/Kuba Kaługa)

Obowiązkowe i wiążące konsultacje społeczne, gdy rada miasta podejmie decyzję dotyczącą danej dzielnicy – to jeden z pomysłów dzielnicowych radnych w Gdańsku, który ma poprawić komunikację. Temat współpracy stał się w ostatnich dniach głośny ze względu na spotkanie przedstawicieli gdańskich dzielnic w Kancelarii Prezydenta RP.

W spotkaniu wzięli udział przedstawiciele 28 z 35 gdańskich rad dzielnic. Jak poinformował Mateusz Gudaniec, radny dzielnicy Osowa, wkrótce odbędą się spotkania z urzędnikami Biura ds. Rad Dzielnic i Współpracy z Mieszkańcami.

– Planujemy także spotkanie po wydarzeniu w Kancelarii Prezydenta RP, aby porozmawiać o najbliższych planach. W międzyczasie jednoczymy radnych z różnych dzielnic i pracujemy nad postulatami, by przedstawić miastu konkretną propozycję uchwały, która zmieni statut rady dzielnicy – wyjaśnił radny.

Gudaniec sugeruje, że trzeba rozważyć także, czy radnych dzielnicowych w Gdańsku nie jest za dużo.

Mateusz Gudaniec był rozmówcą Kuby Kaługi. Posłuchaj:

mk

Zwiększ tekstZmniejsz tekstCiemne tłoOdwrócenie kolorówResetuj