Mieszkańcy Chojniczek podzieleni. Spór o budowę masztu telefonii komórkowej

Zdjęcie ilustracyjne (fot. Freepik)

Spór o budowę masztu telefonii komórkowej w Chojniczkach na Pomorzu. Mieszkańcy są podzieleni – jedni narzekają na brak zasięgu, inni nie chcą wieży w sąsiedztwie swoich domów. Zwolennicy inwestycji przekonują, że bez dobrego sygnału trudno normalnie żyć. Przeciwnicy tłumaczą, że problemem nie jest sam maszt, ale jego planowana lokalizacja, która ich zdaniem jest zbyt blisko budynków.

– Nie mam zasięgu w telefonie, muszę rozmawiać przy oknie. Moi sąsiedzi też mają z tym problem. Mieszkam tu od pięciu lat i bezustannie przerabiamy ten problem – wskazał pan Jakub, który jest zwolennikiem budowy masztu.

– Postawmy się w roli osób, które maszt będą mieli za oknami. Niech każdy sobie odpowie na pytanie, czy chciałby tak żyć. Osiem lat tu mieszkam i nie mam zasięgu, ale żyję. Jest mi z tym dobrze – wyjaśnił z kolei pan Łukasz, który jest przeciwny inwestycji.

Decyzja o lokalizacji masztu w Chojniczkach została przez część mieszkańców zaskarżona do Samorządowego Kolegium Odwoławczego. Rozstrzygnięcia jeszcze nie ma.

Do tematu wrócimy w audycji „Wydarzenia i Muzyka” po godz. 16:00.

Maria Sowisło/mk

Zwiększ tekstZmniejsz tekstCiemne tłoOdwrócenie kolorówResetuj