– Drugą stroną piękna jest brzydota. Klasyczna doktryna prawa do łupu po zwycięskiej bitwie mówi, ze miejsca główne otrzymują osoby, które mają pewne zasługi. Czyli ci, to najbardziej walczyli o sprawę mają szanse na miejsce w rządzie. To nie ma nic wspólnego z kompetencjami, uważa profesor.
Gdańsk docenia twórców kulturalnych. Przyznano stypendia
Sześćdziesięcioro twórców otrzymało wsparcie w ramach I naboru...







