– Zawsze będzie można sformułować zarzut, że to politycy danej partii wybrali sędziów. Jednak nie można było tym sędziom odmówić dużej wiedzy i doświadczenia. Nie można zakładać z góry, że będą oni realizowali wole polityków. To muszą być ludzie niezależni poglądowo. Jeśli tak jak w tym przypadku, do Trybunału wybierani są politycy, można mieć duże wątpliwości.
Relikwie św. Jana Pawła II trafiły do Sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Gdańsku
Do Archidiecezjalnego Sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Gdańsku wprowadzono...







