Zestawienie dochodów i wydatków zebrano w niewielkiej broszurze, która już jest rozdawana wśród mieszkańców. Zdaniem prezydenta Słupska Roberta Biedronia to łatwy sposób przekazania dość skomplikowanej wiedzy o finansach miasta. – Chcemy w łatwy i przejrzysty sposób pokazać, na co wydajemy pieniądze. Jakie są dochody i wydatki miasta. Ile kosztuje kultura, a ile oświata. Przeciętny mieszkaniec Słupska dokłada do budżetu miasta 108 złotych i siedemdziesiąt pięć groszy. Pokazujemy też, że budżet miasta rośnie, przedstawiamy na co chcemy pozyskiwać pieniądze zewnętrzne oraz ile w co zainwestujemy. Nowością jest porównanie ubiegłorocznego i tegorocznego budżetu – dodaje Robert Biedroń.
Gryf Słupsk remisuje ze Stolemem Gniewino 1:1. Trener słupskiej drużyny traci stanowisko
Początek spotkania przy ul. Zielonej w Słupsku należał...







