Mężczyznę zatrzymali mieszkańcy ulicy Pułaskiego i przekazali policji. Jak dowiedział się nasz reporter, 28-latek będzie odpowiadał za spowodowanie obrażeń ciała u pokrzywdzonych. – Prokurator przyjął, że był to czyn o charakterze chuligańskim. Podejrzany nie złożył oświadczenia czy przyznaje się do winy – poinformowała prokurator Grażyna Wawryniuk z Prokuratury Okręgowej w Gdańsku.
OBAWA, ŻE MOŻE UCIEC
Sąd zajmie się wnioskiem we wtorek. Mężczyźnie grozi mu 5 lat więzienia. Uszkodzenie samochodów wyłączono do odrębnego postępowania, bo zakwalifikowano je jako wykroczenie.







