Słuchaj on-line
Radio Gdańsk
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Brak wyników
Pokaż wszystko
Radio Gdańsk
Brak wyników
Pokaż wszystko

Co piąty proces o czary w Polsce odbył się na Pomorzu. Przesłuchania miały brutalny charakter, dowody zdobywano siłą

26 stycznia 2019 09:21
w Kultura, Region
A A

– Na przełomie średniowiecza i czasów nowożytnych większość ludzi opierała swoją wiedzę na piśmie świętym – wyjaśnia Joachim Choina z Regionalnej Grupy Popularyzacji Mikrohistorii. – Dlatego wiele rzeczy, których nie rozumieli, tłumaczyli działalnością demonów i kontaktami ludźmi z demonami – dodaje historyk. Szczęśliwie zachowały się dokumenty dotyczące procesów o czary, m.in. z okolic Skarszew. Pod koniec XVII wieku Skarszewianka Katarzyna Heiders zeznała w 1699 r., że zaczarowała żonę sąsiada, podając jej chleb, w którym siedział diabeł Hans. Jednak nie wystarczyło to sędziom, którzy torturami wymusili na kobiecie zeznania, co do miejsca jej diabelskiego chrztu oraz świadków tego zdarzenia. Oskarżona podała nazwiska trzech kobiet. Dwie z nich już nie żyły. Sędziowie zarzucali jej, że wykorzystywała magię na szkodę innych. Na prośbę czarownicy diabeł miał m.in. pozabijać krowy i gęsi w okolicznych gospodarstwach. Heiders za te czyny została skazana na śmierć na stosie.

TRINA PAPISTEN ZE SŁUPSKA

Podobne procesy toczyły się też w innych pomorskich miastach. Dość głośnym przypadkiem jest historia Triny Papisten ze Słupska. Do słupskiego magistratu trafiło pismo aptekarza Zienecker, który oskarżał kobietę o spółkowanie z diabłem i magiczne praktyki. Jaki był faktyczny powód, nie wiadomo. Może kobieta, jako zielarka podbierała mu klientów. Przedstawiono jej 25 zarzutów. Po torturach przyznała się do 20 z nich. Po trzytygodniowym śledztwie została spalona na stosie.

MŁOT NA CZAROWNICE

– Jedną z metod przesłuchań była tzw. próba wody. Jeżeli kobieta wrzucona do niej utopiła się, oznaczało to, że nie miała żadnych konszachtów z diabłem. Gorzej jeśli się unosiła na powierzchni. Wbrew pozorom nie było to tak trudne, biorąc pod uwagę krój nowożytnych sukni – mówi regionalista.

Wskazówką jak rozpoznawać czarownice i jak prowadzić procesy była książka „Młot na Czarownice”. Treść księgi podzielona jest na trzy części. Pierwsza dowodzi, że magia rzeczywiście istnieje, druga opisuje jej formy, a trzecia sposoby wykrywania, sądzenia i pozbywania się wiedźm. W ciągu 200 lat od pierwszego wydania w 1487 roku pojawiło się 16 wznowień.

OSTATNI PROCES NA POMORZU

Ile procesów o czary toczyło się w Polsce? Nie wiadomo. Szacunki naukowców są bardzo rozbieżne. Wahają się od tysiąca do nawet 15 tysięcy spraw. Większość tych spraw miała miejsce w Wielkopolsce (prawie 38 proc.) i Prusach Królewskich (ponad 21 proc.). Jeden z ostatnich takich procesów na Pomorzu miał miejsce w Gdańsku. Sprawa dotyczyła 88-letniej Anny Kruger.

– Kobieta mieszkała w pobliżu szpitala dla chorych na ospę. Sama nigdy nie zachorowała. Była też bardzo sędziwa, co wówczas było rzadkością. Zniedołężniała uchodziła za osobę bardzo pobożną i zdziwaczałą. Gdy masowo zaczęło padać bydło, gdańszczanie zaczęli szukać kozła ofiarnego. Wtedy przypomniano sobie o staruszce Annie. Szybko orzeczono, że to wiedźma, ma konszachty z diabłem i rzuciła zły czar. W efekcie spłonęła na stosie – dodaje Choina.

KONIEC PROCESÓW O CZARY

Za datę kończącą procesy o czary w Polsce można przyjąć rok 1776. Sejm uchwalił wówczas tzw. Konwikcje w sprawach kryminalnych. Nowe prawo zakazywało torturowania przesłuchiwanych oraz skazywania osób oskarżonych o czarny na karę śmierci.

Tomasz Gdaniec/puch

Tagi: proces

REKLAMA

NAJNOWSZE

Kolaż zdjęć. Po lewej stronie, w okrągłym kadrze, widać moment zatrzymania na chodniku mężczyzny w szarej bluzie z kapturem i ciemnych spodenkach przez nieumundurowanych funkcjonariuszy policji. Przy jego stopach leży zielony worek na śmieci. Po prawej stronie widoczne jest czarno-białe, oprawione w ramkę zdjęcie uśmiechniętej młodej dziewczyny o długich włosach. Twarze zatrzymywanego oraz policjantów zostały zamazane. Sprawa 13-letniej Izy z Gdyni
Trójmiasto

Mąż i ojciec. Kim jest zatrzymany w sprawie zabójstwa 13-letniej Izy?

Michał S. przez lata uchodził za wzorowego obywatela....

Piotr Puchalski
23 lipca 2026 - 20:16
Dziennikarka Radia Gdańsk Anna Rębas w okularach przeciwsłonecznych i słuchawkach trzyma mikrofon z logo Radia Gdańsk, przeprowadzając wywiad z kobietą w czarnej bluzce i ze złotym wisiorkiem. To Hanna Wenda-Uszyńska, wnuczką Tadeusza Wendy. W tle, na placu przy nabrzeżu, widoczny jest pomnik Tadeusza Wendy, polskie flagi oraz cumujące w porcie żaglowce pod zachmurzonym niebem. To urodziny budowniczego gdyńskiego portu
Trójmiasto

Gdynia uczciła urodziny Tadeusza Wendy

Gdynia świętowała urodziny budowniczego portu Tadeusza Wendy. Rodzina,...

Piotr Puchalski
23 lipca 2026 - 20:04
Sesja Rady Miasta Sopotu. Szerokie ujęcie sali obrad, w której radni siedzą przy stołach ułożonych w kształt litery U, przykrytych ciemnozielonymi obrusami. Na stołach znajdują się laptopy, mikrofony konferencyjne, butelki z wodą, dokumenty oraz filiżanki. W tle widoczne są duże, łukowate okna wychodzące, za których widać zieleń, podwieszany pod sufitem ekran z wyświetlaną prezentacją oraz stojące flagi: Ukrainy, Sopotu, Polski i Unii Europejskiej. Kilka osób siedzi tyłem do obiektywu w pierwszym planie, podczas gdy pozostali uczestnicy obrad są zwróceni w stronę stołu prezydialnego
Trójmiasto

Sopot: Plan ogólny, Karta Rodziny 3+ i rezolucja o Ukrainie

Sopoccy radni przyjęli w czwartek plan ogólny. To...

Adrian Kasprzycki
23 lipca 2026 - 19:12

ZOBACZ TAKŻE

"Nazar" odpowiada m.in. za nawoływanie do nienawiści na tle narodowościowym, zniszczenie flagi obcego państwa oraz inne czyny kryminalne.
Trójmiasto

„Nazar” bez obrońcy. Proces odroczony

2026-07-20
(Fot. PAP/Marcin Gadomski)
Powiśle

Syn Jacka Kurskiego oskarżony o gwałt. Rozpoczął się proces

2026-05-22
(fot. Radio Gdańsk/Przemysław Woś)
Słupsk

„Zabrał mi telefon i chciałem, żeby oddał”. Proces w sprawie zabójstwa w Ustce

2026-05-18
Nawigacja
  • O nas
  • Dziennikarze
  • Reklama
  • BIP
  • Kontakt
  • Ramówka Radia Gdańsk
  • Częstotliwości
  • Patronaty
  • Abonament
  • Polityka prywatności

Dotacja celowa z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego zgodnie z art.31. ust.2. ustawy o radiofonii i telewizji.

© 2025 - Radio Gdańsk

SKRZYNKA24
Aby wypełnić ten formularz, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce.
*
Wczytywanie
Brak wyników
Pokaż wszystko
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Słuchaj on-line

© 2026 JNews - Premium WordPress news & magazine theme by Jegtheme.