Na dojeździe do Żukowa korki już w Borkowie i już w Lniskach. W tym drugim przypadku warto odbić na Otomino i wjechać do miasta krajową dwudziestką.
Czerwone utrapienie Lechii. Kompromitująca porażka w przewadze w Radomiu
Lechia Gdańsk dokonała rzeczy niebywałej. Po raz czwarty...







