Ma dopiero 30 lat i wciąż lubi jeździć na rowerze. Zawodową karierę kończy nie do końca spełniony. Chciał wygrać etap w którymś z narodowych tourów. Nie udało się ani w Giro d’Italia, ani Tour de France, ani we Vuelta a Espana. Paweł Poljański był bardzo cenionym pomocnikiem. Wspierał Rafała Majkę, który był oddelegowany do zwyciężania.
W tym sezonie nasz najlepszy zawodowy kolarz, medalista olimpijski z Rio de Janeiro, sam będzie pomocnikiem. W Team Emirates pozycja lidera została wyznaczona Słoweńcowi Tadejowi Pogacarowi.
O zawodowej przeszłości i planach na przyszłość Paweł Poljański opowiedział w „Radio Gdańsk Z Boisk i Stadionów”.
Włodzimierz Machnikowski







