W niedzielę, 1 marca obchodzimy Narodowy Dzień Żołnierzy Wyklętych. To dzień poświęcony pamięci osób, które nie pogodziły się z narzuconym Polsce po drugiej wojnie światowej ustrojem i kontynuowały walkę o pełną niepodległość.
Marcin Lasoń ze Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej w Słupsku, który dokumentuje działalność polskiego ruchu niepodległościowego, podkreśla, że na Pomorzu działało co najmniej kilkanaście grup zbrojnych zwalczających komunistyczną władzę.
– To był czas, gdy do Słupska i na Pomorze dotarli żołnierze między innymi V Wileńskiej Brygady AK, ale też innych oddziałów z dawnych Kresów czy z lubelszczyzny oraz kieleckiego. W tym czasie stosunkowo łatwo było pozyskać broń, ale też zaczęły się pierwsze prześladowania, aresztowania przez UB czy NKWD – dodaje Marcin Lasoń.
W niedzielę w Bazylice Św. Brygidy w Gdańsku zostanie odprawiona msza św. za ojczyznę oraz żołnierzy powojennego podziemia niepodległościowego, a w Słupsku obchody odbędą się po 17:30 przy Kościele Mariackim.
Narodowy Dzień Żołnierzy Wyklętych ustanowiono w roku 2011. To święto państwowe, ale nie dzień wolny od pracy.
Posłuchaj całej rozmowy:
Przemysław Woś/ua








