Słuchaj on-line
Radio Gdańsk
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Brak wyników
Pokaż wszystko
Radio Gdańsk
Brak wyników
Pokaż wszystko

Ostatnia prosta przed Euro 2016. Jakie są szanse Polaków? „Liczę na półfinał”

1 czerwca 2016 07:33
w Gość Dnia Radia Gdańsk
A A

– Nie mamy szczęścia do Mistrzostw Europy, ale liczę, że zła karta się odwróci. Będzie półfinał – mówił w Radiu Gdańsk Krzysztof Guzowski, dziennikarz i historyk futbolu. Wywiad z byłym redaktorem naczelnym portalu futbol.pl prowadził Włodzimierz Machnikowski. Krzysztof Guzowski był jednym z organizatorów Euro 2012 w Gdańsku. W Radiu Gdańsk przyznał, że nie mamy szczęścia do europejskiego turnieju.

– To nie nasze rozgrywki. W Mistrzostwach Świata radziliśmy sobie czasami doskonale, a kiedy przychodziło do eliminacji europejskich, pojawiała się klęska. Pierwszy raz pojechaliśmy w 2008 roku. Cztery lata temu graliśmy jako współgospodarze. Teraz wydarliśmy sobie to miejsce. Czy zła karta się odwróci? Jestem optymistą. Wierzę, że damy radę. Podoba mi się sposób budowy drużyny wokół Lewandowskiego. Na kimś odpowiedzialność musi spocząć, a Lewandowski to duch drużyny. On rządzi, potrafi pogadać z kolegami. Nie wiem nawet, czy nie bardziej niż Nawałka – oceniał w Rozmowie Kontrolowanej.

ZA CZASÓW ENGELA JUŻ WYBIERALIŚMY KOLOR MEDALU

Włodzimierz Machnikowski zauważył, że oczekiwania Polaków są bardzo duże. – Balon zawsze przy występach reprezentacji się pompuje. Zasługą Nawałki jest spuszczanie tego powietrza. To nie zawsze się udaje, bo miłość Polaków do piłki jest wielka. Wiele osób chciałoby umówić się na kawę z Lewandowskim i Krychowiakiem. Taka jest specyfika polskich kibiców. Tego nie unikniemy. Największy balon był chyba za czasów Jerzego Engela na mistrzostwach w Korei i Japonii. Nikt nie mówił, że nie wyjdziemy z grupy. Wybieraliśmy tylko kolor medalu, jaki sobie zawieszą na szyi nasi piłkarze – przypominał Krzysztof Guzowski.

POWODZENIE OZNACZA PÓŁFINAŁ

– Jest jakieś wariactwo na punkcie piłkarzy. Kamery, artykuły, że Lewandowski wysiada z samolotu, sceny jak z dobrego filmu sensacyjnego. Kamery są wszędzie tam, gdzie piłkarze. Na szczęście, mamy to już chyba za sobą. Teraz piłkarze muszą przygotowywać się za zamkniętymi drzwiami. Myślę, że się uda. Dla mnie powodzenie oznacza półfinał. Mamy trzech najlepszych piłkarzy świata: Lewandowski, Krychowiak, Błaszczykowski. Jest też Milik, który robi furorę w Holandii. Boję się o nasze tyły, czyli o obronę. Polska jest nastawiona na ofensywę, ale musimy pamiętać starą piłkarską zasadę. Drużynę buduje się od obrony. I ta obrona może mieć ciężkie chwile – mówił historyk futbolu.

PAMIĘTNY MECZ Z 1975 ROKU

Drużyna Holendrów jest w całkowitej przebudowie. Obecnie zajmuje 17. miejsce w światowym rankingu. Czy potraktuje mecz z Polakami serio? – Wracam pamięcią do roku 1975. To były eliminacje do Mistrzostw Europy. Pamiętny mecz w Chorzowie. Trzecia drużyna na świecie, czyli Polska spotkała się wtedy z wicemistrzami, czyli Holandią. To było dla mnie osobiste przeżycie, bo tata zabrał mnie na wycieczkę z Elbląga do Chorzowa. To był pierwszy mecz, który widziałem na żywo. Miałem wtedy naście lat, wrażenie było piorunujące. To najlepszy mecz w historii polskiego futbolu. Wygraliśmy 4:1. Rozjechaliśmy Holandię jak czołgi. Po kilku miesiącach był rewanż w Amsterdamie. Trener jednak tak nastroił kolegów, że to oni wygrali. Nie weszliśmy do mistrzostw – opowiadał Krzysztof Guzowski.

MŁODA GWARDIA BĘDZIE WALCZYĆ

– Wielkość każdej drużyny kiedyś się zaczyna i kiedyś się kończy. Holandia grała przecież w finale Mistrzostw Świata w 2010 roku. To pokolenie piłkarzy odchodzi. W tej chwili drużyna jest przebudowywana, więc w środę w Gdańsku za wielu tych reprezentantów już nie zobaczymy. Teraz jest czas na młodzież. Ci młodzi Holendrzy są dobrze szkoleni, szybko wyjeżdżają z kraju. Grają w dobrych ligach. Już jako nastolatkowie są dobrym towarem na rynku. Zobaczymy ich w Gdańsku. Młoda gwardia będzie walczyć o miejsce w składzie. Mecz z nami będzie dla Holendrów ważny, bo młodzi chcą pokazać trenerowi, że zasługują na grę w pierwszej drużynie.

KIBICE NIE BĘDĄ MIELI SWOBODY

Równocześnie z doniesieniami piłkarskimi, pojawia się kwestia bezpieczeństwa podczas Euro 2016. – Kilka dni temu oglądałem zdjęcia z ćwiczeń służb we Francji. Oby nic się nie stało. Nie możemy niczego wykluczyć. Groźba wisi, ale miejmy nadzieję, że wszystkie służby są już na nogach. To byłaby rysa na szkle dla Francuzów, gdyby coś się stało. Na pewno kibicie nie będą mieli swobody, ale dzięki temu będzie bezpiecznie – dodał Krzysztof Guzowski w Rozmowie Kontrolowanej.

Anna Michałowska
Tagi: meczpiłka nożnasportWłodzimierz Machnikowski

REKLAMA

NAJNOWSZE

W tle rodzina w trakcie rozwodu, na pierwszym planie dziecko. Ekspert wskazuje, że długi alimentacyjne to jest jak gdyby kradzież przyszłości własnego dziecka
Elbląg

Elblążanie mają najwyższe długi alimentacyjne w kraju

Ponad 82 tys. zł zaległych alimentów na dzieci...

t.alent
2 sierpnia 2026 - 15:52
Pijany 17-letni Mołdawianin podczas zatrzymania przez policję
Słupsk

Prokuratura postawiła zarzut 17-latkowi, który „po pijaku” staranował auta

17-letni Maxim A., który w piątek w centrum...

a.maszota
2 sierpnia 2026 - 14:50
Słoneczny dzień na piaszczystej plaży nad morzem. W centralnej części kadru stoi czerwona, metalowa wieżyczka ratownicza, na której szczycie powiewa czerwona flaga oznaczająca zakaz kąpieli (tym razem z powodu sinic) Na plaży widoczni są wypoczywający na kocach ludzie oraz pojedyncze osoby spacerujące po drewnianej ścieżce wzdłuż piasku. W tle rozciąga się spokojna woda Zatoki Gdańskiej, a na horyzoncie widać zieloną linię drzew oraz zarysy miejskiej zabudowy
Region

Kąpieliska na Pomorzu. Sprawdź, gdzie są zakazy

Ze względu na zanieczyszczenie mikrobiologiczne oraz zakwit sinic...

Piotr Puchalski
2 sierpnia 2026 - 14:30

ZOBACZ TAKŻE

Bieg Św. Dominika jest organizowany w Gdańsku od 32 lat. (Fot. KFP/Paweł Marcinko)
Sport

32. edycja Biegu Świętego Dominika przechodzi do historii

2026-08-01
Lechia Gdańsk kontra Warta Poznań (fot. Radio Gdańsk/Karol Pius)
Sport

Lechia Gdańsk nie strzela bramek i przegrywa drugi mecz z rzędu

2026-07-31
(fot. KMP Malbork)
Powiśle

Zatrzymanie piłkarzy po meczu III ligi w Nowym Stawie

2026-07-31
Nawigacja
  • O nas
  • Dziennikarze
  • Reklama
  • BIP
  • Kontakt
  • Ramówka Radia Gdańsk
  • Częstotliwości
  • Patronaty
  • Abonament
  • Polityka prywatności

Dotacja celowa z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego zgodnie z art.31. ust.2. ustawy o radiofonii i telewizji.

© 2025 - Radio Gdańsk

SKRZYNKA24
Aby wypełnić ten formularz, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce.
*
Wczytywanie
Brak wyników
Pokaż wszystko
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Słuchaj on-line

© 2026 JNews - Premium WordPress news & magazine theme by Jegtheme.