Prof. Anna Mazurkiewicz: „Sprawa Grenlandii nie eskaluje do konfliktu zbrojnego”

Prof. Anna Mazurkiewicz (Fot. Radio Gdańsk)

Plany przejęcia Grenlandii przez Stany Zjednoczone nie wywołają konfliktu zbrojnego – uważa prof. Anna Mazurkiewicz z Uniwersytetu Gdańskiego. Przypomniała w Radiu Gdańsk, że władze USA miały podobne pomysły już ponad sto lat temu.

Jak jednak dodała, przez ten czas w Europie dużo się zmieniło. – Nie wydaje mi się, by pomysł prezydenta Trumpa eskalował do konfliktu zbrojnego z Europą. Mamy w tej chwili trzy ekspansywne i agresywne mocarstwa oraz jednego gracza, czyli Unię Europejską, opartego na wolności, multilateralizmie i wartościach, które połączyły państwa Europy Zachodniej. Przywódcy z krajów Europy Środkowo-Wschodniej, którzy znaleźli się na uchodźstwie, marzyli o dołączeniu do nich. Europa jest jedynym dużym graczem na arenie międzynarodowej, który nie ma planów ekspansji i nadal chciałby budować współpracę na wartościach, które wynikły po zakończeniu II wojny światowej. Trudno jest jej wejść pomiędzy trzy potężne mocarstwa, które myślą siłowo – przekonywała.

Posłuchaj całej rozmowy:

W poniedziałek w rozmowie ze stacją NBC News Donald Trump zapowiedział, że w stu procentach dotrzyma swojej groźby nałożenia ceł na osiem krajów europejskich, które sprzeciwiają się jego żądaniu przejęcia kontroli nad Grenlandią. Dodał, że Europa powinna się teraz skupić na wojnie Rosji z Ukrainą. Na pytanie, czy wyśle wojska na Grenlandię, aby przejąć wyspę, odpowiedział „bez komentarza”.

js/ua

Zwiększ tekstZmniejsz tekstCiemne tłoOdwrócenie kolorówResetuj