Tegoroczna zima jest zdecydowanie inna od wielu wcześniejszych. Kilka ostatnich zimowych lat przypominało raczej późną jesień, ze sporadycznymi opadami śniegu i krótkimi epizodami mrozu sięgającego niewiele poniżej zera.
W tym roku mamy śnieg i długotrwałe mrozy poniżej 10 stopni Celsjusza, a odwilży nie widać. Taka aura bardzo daje się we znaki ptakom, wiele osób spacerujących nad morzem zauważa osłabione osobniki, pyta o pomoc i możliwość interwencji.
– Często jesteśmy bezradni i musimy przyjąć, że prawa przyrody bywają bezwzględne – opowiadają Ewelina Sobańska i Piotr Kamont.
Możemy jednak ptakom nie dokładać stresu związanego z trudnym zimowym czasem: dokarmiać i nie płoszyć.
Posłuchaj:
Włodzimierz Raszkiewicz/aKa





