Zimowe ptasie kłopoty i bezradność spacerowiczów chcących pomóc

(fot. Radio Gdańsk/Włodzimierz Raszkiewicz)

Tegoroczna zima jest zdecydowanie inna od wielu wcześniejszych. Kilka ostatnich zimowych lat przypominało raczej późną jesień, ze sporadycznymi opadami śniegu i krótkimi epizodami mrozu sięgającego niewiele poniżej zera.

W tym roku mamy śnieg i długotrwałe mrozy poniżej 10 stopni Celsjusza, a odwilży nie widać. Taka aura bardzo daje się we znaki ptakom, wiele osób spacerujących nad morzem zauważa osłabione osobniki, pyta o pomoc i możliwość interwencji.

– Często jesteśmy bezradni i musimy przyjąć, że prawa przyrody bywają bezwzględne – opowiadają Ewelina Sobańska i Piotr Kamont.

Możemy jednak ptakom nie dokładać stresu związanego z trudnym zimowym czasem: dokarmiać i nie płoszyć.

Posłuchaj:

Włodzimierz Raszkiewicz/aKa

Zwiększ tekstZmniejsz tekstCiemne tłoOdwrócenie kolorówResetuj