Ewa Sielicka, kiedyś dziennikarka, rzeczniczka prasowa Rafinerii Gdańskiej, biznesmenka, od prawie 20 lat pisze ikony. Dziś opowiada Annie Rębas, dlaczego zainteresował ją świat ikon.
Pierwszą z nich – ikonę św. Mikołaja – napisała pod kierunkiem ks. Mitrata Leoncjusza Tofiluka, twórcy Studium Ikonograficznego w Bielsku Podlaskim. Umiejętności ikonopisarskie pogłębia u katolickich i prawosławnych ikonografów, w tym greckiego ikonografa Theodorosa Papadopoulosa.
Organizuje wystawy i prowadzi warsztaty pisania ikon dla dzieci i młodzieży oraz dla dorosłych. W jej Pracowni św. Łucji powstają ikony do kaplic i kościołów, na zamówienie osób prywatnych. Swoje umiejętności ikonopisarskie doskonalą też osoby pragnące poświęcić się pisaniu ikon.
Pisanie ikon pomaga jej w pogłębianiu życia duchowego. Swoje życie „układa” w rytmie Słowa Bożego, korzystając z wielowiekowej tradycji Lectio Divina.
Posłuchaj:
ua








