Wewnątrz tętni życiem, stan zewnętrzny nie zachęca. Siedziba słupskiego hufca potrzebuje remontu

Robert Kasjan (fot. Radio Gdańsk/Joanna Merecka-Łotysz)

Robert Kasjan, komendant Hufca Ziemi Słupskiej ZHP, był gościem Studia Słupsk. Na nasze antenie mówił o potrzebie remontu siedziby słupskiego hufca.

Dach, okna i elewacja siedziby słupskiego hufca ZHP wymagają pilnego remontu. Harcerze od lat zabiegają o środki finansowe na ten cel. Jak podkreśla komendant słupskiego ZHP Robert Kasjan, wszystko to, co do tej pory udało się wykonać wewnątrz budynku, było efektem wspólnej pracy harcerzy, rodziców oraz przyjaciół hufca.

– Siedzibą słupskich harcerzy jest ponad stuletnia willa wybudowana w stylu secesyjnym. Budynek z zewnątrz nie był remontowany od lat 60. XX wieku, mimo że na co dzień odbywają się w nim zbiórki drużyn harcerskich. W październiku ubiegłego roku obiekt został wpisany do rejestru zabytków. Moim zdaniem dwa miliony złotych to zdecydowanie za mało na kompleksowy remont dachu, elewacji i okien. Choć nie ma jeszcze dokładnych kosztorysów, wiadomo, które prace są najpilniejsze – mówi Robert Kasjan.

O losach zabytkowej willi i potrzebie jej ratowania opowiadał w rozmowie z Joanną Merecką-Łotysz Robert Kasjan, komendant Hufca Ziemi Słupskiej. Posłuchaj:

Joanna Merecka-Łotysz/aKa

Zwiększ tekstZmniejsz tekstCiemne tłoOdwrócenie kolorówResetuj