Syn legendy i koszykarska ekspertka działają ku chwale gdańskiego żużla… i sprawniejszej ruchowo młodzieży

(fot. Radio Gdańsk/Martyna Krawcewicz)

On – syn legendy gdańskiego i polskiego żużla, ceniony ekspert w tym sporcie i menedżer byłego wicemistrza świata. Ona – przez ponad dekadę odpowiedzialna za komunikację w największej hali widowiskowo-sportowej w północnej Polsce i chodząca encyklopedia, jeśli chodzi o koszykówkę nad Wisłą, na Litwie i Bałkanach. Krystian Plech i Aleksandra Samborska łączą swoje siły w Akademii Sportu Wybrzeże, która ma nie tylko wychowywać nowe pokolenia żużlowców, ale i zachęcać młodzież do sportowej aktywności. Zanim zaczną swoje „mistrzowskie” półkolonie w Pruszczu Gdańskim, odwiedzili naszą radiową „Szatnię”.

Krystian Plech był skazany na żużel. Jego ojciec, Zenon, to legenda gdańskiego Wybrzeża i jeden z najwybitniejszych przedstawicieli sportu żużlowego w Polsce, zdobywca 11 medali mistrzostw świata – indywidualnie, drużynowo i w parze. Krystian chciał iść w jego ślady – na motocyklu mu nie wyszło, ale dziś realizuje się jako menedżer czołowych zawodników i prezes Akademii Sportu Wybrzeże, szkolącej młody żużlowy narybek.

– Kiedy byłem dzieckiem, chodząc obok mojego taty, słyszałem „idzie przyszły mistrz”. Kiedyś jednak zdałem sobie sprawę, że jestem wielkim szczęściarzem, że wychowałem się u boku tak wspaniałego człowieka jak mój tata, ale to, że noszę to samo nazwisko, nie oznacza, że będę tak samo dobry. Chciałem być żużlowcem, miałem swoje marzenia, był moment, kiedy spróbowałem swoich sił w mini żużlu. Było już jednak za późno, ponadto byłem dzieckiem, które zmagało się z otyłością. Bardzo się cieszę, że teraz mogę działać przy sporcie. Cieszy mnie progres, który robią dzieciaki i że mogę kontynuować to, co robił mój tata, który też przecież prowadził mini żużel w Gdańsku. Teraz rozumiem, co wtedy czuł – mówi Plech junior, który w studiu Radia Gdańsk pojawił się z przedstawicielem kolejnego pokolenia, pięcioletnim Jankiem.

Akademia Sportu Wybrzeże prócz szkolenia żużlowych adeptów ma również, a może przede wszystkim, promować aktywność fizyczną wśród najmłodszych. Temu mają służyć „Sporciaki”, czyli zaplanowane na drugi tydzień pomorskich ferii zimowych półkolonie. W rolę trenerów-ekspertów wcielą się tam m.in. legendy polskiej piłki ręcznej i koszykówki – Marcin Lijewski i Filip Dylewicz.

– To nie koniec znanych nazwisk – zapowiada Aleksandra Samborska, która nie ukrywa, że nakłonienie do współpracy ikon polskiego sportu, to zasługa jej kontaktów. – W Ergo Arenie spędziłam jedenaście lat. Doświadczenia i naukę, którą z nich wyniosłam, chcę przełożyć na nowy, gdański, pomorski projekt, w który naprawdę wierzę. Jesteśmy ukierunkowani na sport żużlowy, ale niezwiązanych z nim tematów, które będziemy realizowali w 2026 roku na całym Pomorzu i za które będę odpowiadać, będzie kilka – podkreśla.

Półkolonie odbędą się od 26 do 30 stycznia w hali ZSO nr 1 w Pruszczu Gdańskim. Więcej informacji i zapisy w mediach społecznościowych Akademii Sportu Wybrzeże.

Posłuchaj audycji:

Michał Rudnicki

Zwiększ tekstZmniejsz tekstCiemne tłoOdwrócenie kolorówResetuj