Słuchaj on-line
Radio Gdańsk
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Brak wyników
Pokaż wszystko
Radio Gdańsk
Brak wyników
Pokaż wszystko

Celebrytów rozpoznajemy, a prawdziwe gwiazdy nie zawsze

11 września 2013 14:05
w Audycje_archiwum
A A
https://radiogdansk.pl/images/BNP_PodajZmiane_Mapa.png

Janusz Gajos, Jerzy Stuhr to gwiazdy, a „znani z tego, że są znani”, to celbryci. W studiu Radia Gdańsk o tzw. parciu na szkło rozmawiali dr Jacek Kozłowski, psycholog z Uniwersytetu Gdańskiego i fotograf gwiazd Rafał Placek.
– Celebryci byli zawsze, tylko kiedyś tę rolę pełnili święci i bohaterowie, mówił psycholog. Beata Szewczyk, która prowadziła audycję pytała swoich rozmówców, do której grupy, celebrytów czy gwiazd, należą ludzie którzy pojawili się na Gdynia – Festiwalu Filmowym.

– Głównymi uczestnikami są gwiazdy, takie jak np. Janusz Gajos. Ale jak zawsze przy tego typu imprezach pojawiają się osoby, które chcą się pokazać i przy okazji wykreować, pochwalić się gdzie bywają i kogo znają, mówił dr Jacek Kozłowski.

Coraz częściej mamy problem z odróżnieniem prawdziwej gwiazdy od celebryty. – W potocznym rozumieniu celebryci i gwiazdy stanowią jedną grupę. Pomiędzy prawdziwymi gwiazdami a celebrytami jest cienka i płynna granica, przyznał psycholog. Kozłowski odwołał się do innego psychologa, Jacka Santorskiego, który zaproponował podział wewnątrz grupy aktorów, piosenkarek, modelek czy osób znanych po prostu z bywania na bankietach.

– Pierwsza grupa to ludzie, którzy już są kimś i pozwalają się czasem fotografować. To osoby, które są autentycznymi autorytetami i wnoszą jakieś wartości do życia publicznego. A przy okazji są lubiane przez media. Są zapraszane, kiedy trzeba mądrze wypowiedzieć się na jakiś istotny temat, w którym są autorytetami. Dla nich bycie sfotografowanym nie jest wartością samą w sobie. Poprzez media chcą coś przekazać.

– W kontekście tej grupy rzadko pada słowo „celebryci”, ale ze względu na to, że media lubią te osoby, czytamy o nich, ocenił Kozłowski. O swoich doświadczeniach z tą grupą opowiedział fotograf Rafał Placek. – Spotkania z takimi ludźmi są zawsze wyjątkowe. Z mojego doświadczenia wiem, że im człowiek więcej osiągnął, tym mniej jest tego celebrytyzmu.

Goście Radia Gdańsk w pierwszej grupie widzą m.in. Władysława Bartoszewskiego, prof. Wiktora Osiatyńskiego i Jerzego Stuhra. – Do drugiej grupy zalicza się osoby, które są kimś i coś osiągnęły, ale lubią być fotografowane. To często są np. sportowcy, politycy albo aktorzy. Oni są gotowi współpracować z mediami i wypowiadają się na wszystkie tematy. W dużej mierze kreują swoją popularność, mówił psycholog.

Zalicza do tej grupy Jana Tomaszewskiego i posła Jerzego Dziewulskiego. Dla Rafała Placka przykładem tej kategorii jest Justyna Kowalczyk, która choć znana jest z osiągnięć sportowych, występuje w reklamach popularnych produktów.

– Trzecia grupa składa się z ludzi, którzy mówiąc nieładnie, są nikim. Nie osiągnęli nic znaczącego, ale bardzo lubią być fotografowani. Ta grupa ciągle się powiększa. To są osoby znane z tego, że są znane.

Beata Szewczyk zaniepokoiła się, że bardziej rozpoznajemy tych z trzeciej kategorii. – Mam wrażenie, że osoby z pozostałych grup giną w tłumie tych, którzy są znani z tego, że są znani. – Tak jest, zgodził się psycholog. – Bo to są osoby, które mają parcie na szkło i robią wszystko, żeby się pokazać. Od tego uciekają osoby, które faktycznie coś osiągnęły.

Winę za taki stan rzeczy ponoszą sami fotoreporterzy i dziennikarze. – Media kierują się swoimi kryteriami: oglądalnością, sprzedawalnością, itd. Problem polega na tym, że świat mediów najpierw ochoczo rozwija czerwony dywan przed takim celebrytą, a potem nagle wyciąga mu go spod nóg, mówił Kozłowski.

Nie zanosi się na to, żeby zainteresowanie celebrytami mogło kiedyś ucichnąć. Okazuje się, że to zjawisko jest stare jak świat. I wygląda na to, że zawsze będzie towarzyszyło ludzkości.

– Celebryci byli zawsze, tylko kiedyś tę rolę pełnili święci, bohaterowie, inteligencja, a więc osoby, które kreowały pewne kanony. Dziś mamy coś takiego jak celebrytyzm polityczny. Ta grupa się wciąż powiększa. W tej chwili w polityce często chodzi o to, żeby się pokazać. A my chcemy o tym czytać, oglądać. Potrzeba plotkowania i podglądania była w nas od zawsze, skomentował psycholog.

Tagi: kultura

REKLAMA

NAJNOWSZE

Na uczestników Festynu Rodzinnego czekały liczne atrakcje (Fot. Radio Gdańsk/Mateusz Czerwiński)
Trójmiasto

Zabawa połączona z edukacją o zdrowiu psychicznym. II Festyn Rodzinny w szpitalu na Srebrzysku

Było słonecznie, kolorowo i przede wszystkim w domowej...

k.pius
13 czerwca 2026 - 20:11
Zespół Kobranocka na scenie w czasie Dni Redy 2026 (fot. Radio Gdańsk / Grzegorz Armatowski)
Kaszuby

Dni Redy 2026 z Radiem Gdańsk. Na scenie Kobranocka i Oscar Cyms [ZDJĘCIA]

Dni Redy 2026 współorganizowane przez Miasto Reda, Fabrykę...

Piotr Puchalski
13 czerwca 2026 - 18:31
Mężczyzna z zarostem i tatuażami na przedramieniu trzyma dokument, obok niego stoi młoda kobieta w okularach. W tle widać grupę ludzi i fragment miasta, m.in. gdański "falowiec". Protest przeciwko zabudowie dzielnicy Przymorze
Trójmiasto

Mieszkańcy Przymorza nie zgadzają się na budowę 16-piętrowych bloków

Między Galerią Przymorze a ulicą Obrońców Wybrzeża miałyby...

k.pius
13 czerwca 2026 - 17:50

ZOBACZ TAKŻE

Mężczyzna w średnim wieku, z krótkimi włosami w kolorze blond, siwiejący, uśmiecha się lekko do kamery. Ma na sobie szarą bluzę zapinaną na zamek z czarnymi wstawkami na ramionach, pod którą widać czerwoną koszulkę. Siedzi przed ścianą z paneli akustycznych, na których widnieje logo "Radio Gdańsk". Na pierwszym planie, w dolnej części obrazu, znajduje się mikrofon. To Grzegorz Gurłacz w studiu Radia Gdańsk w Słupsku
Studio Słupsk

Najbliższe wydarzenia kulturalne w Damnicy. „Stawiamy na integrację lokalnej społeczności”

2026-06-12
Agnieszka Zielke (fot. Radio Gdańsk/Artur Maszota)
Gość Radia Gdańsk

Agnieszka Zielke, laureatka Nagrody Teodory, o energii do działania i codzienności gminy Przywidz

2026-06-11
(fot. Małgorzata Mnich-Kamińska/NCK Gdańsk)
Dokument w Radiu Gdańsk

Bez nich nie byłoby wielu wydarzeń na Pomorzu. Pięć osób ma szanse na Nagrodę Teodory

2026-05-18
Nawigacja
  • O nas
  • Dziennikarze
  • 80 lat Radia Gdańsk
  • Reklama
  • BIP
  • Kontakt
  • Ramówka Radia Gdańsk
  • Częstotliwości
  • Patronaty
  • Polecamy
  • Abonament
  • Polityka prywatności

Dotacja celowa z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego zgodnie z art.31. ust.2. ustawy o radiofonii i telewizji.

© 2025 - Radio Gdańsk

SKRZYNKA24
Aby wypełnić ten formularz, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce.
*
Wczytywanie
Brak wyników
Pokaż wszystko
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Słuchaj on-line

© 2026 JNews - Premium WordPress news & magazine theme by Jegtheme.