
Coraz mniej sędziów, coraz więcej spraw. „Jeśli tak dalej pójdzie, polskie sądy czeka paraliż”
Od kilku miesięcy do nawet kilku lat czeka się na rozpoznanie spaw w pomorskich sądach. Najkrócej – od miesiąca do pół roku – na wpis do księgi wieczystej, a najdłużej na tak zwane sprawy frankowe. W tym przypadku od złożenia pozwu do wyznaczenia terminu pierwszej rozprawy trzeba czekać nawet pięć lat.

















