Poprosił pracownika o imię i nazwisko, ostatecznie nie wpuścili go do samolotu. Pasażer gdańskiego lotniska oburzony
„Pracownik nie chciał się wylegitymować. Powiedziałem, że i tak dojdę, jakie jest jego nazwisko. To stwierdzenie zostało potraktowane jako groźba i nie wpuszczono mnie na pokład” – opisuje swoją historię nasz słuchacz.











