Urzędniczka gdańskiej skarbówki: „Dzieci Adamowicza dostały od pradziadków ponad pół miliona złotych z okazji świąt”
– Nie daliśmy wiary wyjaśnieniom żony prezydenta Gdańska i nie uznaliśmy tych darowizn – tak mówiła przed sądem pracownik gdańskiego Urzędu Skarbowego. Jolanta G., która zajmowała się darowiznami, jakie miały otrzymać dwie córki prezydenta od dziadków Magdaleny Adamowicz, zeznawała w procesie prezydenta Gdańska.











