Radio Gdańsk



Sarzała apeluje: Szanujmy się nawzajem, szanujmy swoje doświadczenia

– Nigdy nie będzie tak, że osiągniemy stan idealny. Mamy nowe technologie, więc jest nieźle. Fundacja Dzieci Niczyje weszła z impetem. To jednak niekończąca się praca. Ludzie odchodzą, praca w pomocy społecznej jest męcząca. Wtedy musimy szkolić kolejnych ludzi. – Pracownicy socjalni rozmawiają w zgiełku, pracują biurko w biurko. To tak, jakby rozmawiać z petentem na poczcie o intymnych sprawach. Dla mnie

Sarzała: Udoskonalajmy system, choć większość projektów ładnie wygląda tylko w mediach

– Ludzie mieszkający na ulicy najczęściej unikają kontaktu ze specjalistami. Systemy można udoskonalać, np. w Gdyni mają zlikwidować noclegownie. Może to i dobry pomysł? Nie wiem, najważniejsze to mieć pomysły. Musimy pochylić jednak głowy i zrozumieć, że bardzo wielu ludzi nie zechce skorzystać z przygotowanych rozwiązań. Nie ufają nam, będą przed nami czmychać. – System z jednej strony daje, z drugiej strony odbiera. Wielokrotnie widziałem, że pracownicy

Sarzała opowiada o swojej „przygodzie” z nocnym Gdańskiem

Gościem drugiej Rozmowy Kontrolowanej jest Krzysztof Sarzała, szef Centrum Interwencji Kryzysowej w Gdańsku, koordynator gdańskiego oddziału Fundacja Dzieci Niczyje. Wywiad przeprowadza Agnieszka Michajłow. „Po zmierzchu Gdańsk nie jest już tym samym: dość zamożnym, pnącym się nieznośnie w górę, historycznie pogmatwanym, w zasadzie miłym do życia środkowoeuropejskim miastem. Miastem sytych, zarozumiałych gdańszczan. Nocą na ulice miasta wychodzą przeźroczyści

Zwiększ tekstZmniejsz tekstCiemne tłoOdwrócenie kolorówResetuj