Relacje_archiwum



Wiceprezydent Gdańska i senator PiS gośćmi Rozmów Kontrolowanych

Piotr Kowalczuk i Antoni Szymański będą gośćmi wtorkowych Rozmów Kontrolowanych. Gościem pierwszej audycji będzie Piotr Kowalczuk, wiceprezydent Gdańska, inicjator powstania Gdańskiego Forum Rad Szkół i Rad Rodziców. Będzie mówić o roli rodzica w szkole, czyli o tym, co mogą rodzice i jakie korzyści mogą dać Rady Rodziców. Rozmowa odbędzie się już po I Ogólnopolskiej Konferencji Rad Rodziców. Wywiad przeprowadzi

dzieci
Relacje_archiwum

Kończymy relację z Debaty na Trzy Głosy

I przypominamy, że tym razem potrwa ona chwilę dłużej na serwisie YouTube. Tam eksperci odpowiedzą na pozostałe pytania zadawane podczas debaty. Do usłyszenia i zobaczenia przy okazji kolejnej Debaty na Trzy Głosy! A tak wyglądała debata w Muzeum Marynarki Wojennej w Gdyni w obiektywie Anny Michałowskiej z Radia Gdańsk: A całej debaty w formie audio można wysłuchać tutaj:

fot9
Relacje_archiwum

Gruszecki: „Chcemy powiedzieć, że nie zabraknie dorsza w Bałtyku”

– Chciałem dać Pani Sosnowskiej „nie”, a niestety nie mamy. Zawsze możemy dyskutować na ile program jest realny. My zakładamy, że tak jest. Nie spełnia co prawda wszystkich naszych marzeń, ale jest czymś, do czego możemy dążyć. Chciałbym, żebyśmy w efekcie realizacji naszego programu mogli spotkać i powiedzieć „nie zabraknie dorsza w Bałtyku” – mówi Gruszecki.

Sosnowska z WWF Polska: „Proponujemy edukację, by rolnicy nie doprowadzali do eutrofizacji wód”

– Przede wszystkim powiedziałabym, że nasza fundacja nie jest już tak bardzo zdystansowana do projektu Programu Ochrony Wód Morskich. Ten program ma całkiem ambitne cele, przychylamy się do chęci nowych działań. My proponujemy edukację wśród rolników, żeby nie doprowadzić do eutrofizacji wód – mówi Anna Sosnowska z WWF Polska, który łączy się telefonicznie z prowadzącymi.

Andrulewicz: „Nikt nie je surowej ryby, więc nic złego się nie dzieje”

– W 1997 roku ryby skażone iperytem rozeszły się po Polsce. Gdy o tym się dowiedziano, radzono się mnie czy robić szum w mediach i informować o tym, by ludzie tych ryb nie jedli. Odradziłem to. I co się stało? Ludzie zjedli i nic im nie było. To dlatego, że nikt nie je surowej ryby, a tylko w takim wypadku mogłoby stać się coś złego – mówi Andrulewicz.

Narkowicz: „Dawno nie słyszałem o przypadkach poparzonych ryb. To się zmieniło”

Ludzie boją się jeść ryb? – Dziś nie ma tego problemu. To jest kwestia skali. Problem jest w miejscach, gdzie złożony został iperyt. Dawno jednak nie słyszałem o przypadkach poparzonych ryb, czy ryb z plamami – zapewnia burmistrz Jastarni Tyberiusz Narkowicz. – W latach 80. rybacy zgłaszali ewidentnie uszkodzone węgorze. Teraz jest inaczej.

Dr Andrulewicz: „Zagrożenie z broni chemicznej na dnie Bałtyku nie jest aż tak duże”

Od sinic i zanieczyszczeń podstawowych przechodzimy do amunicji chemicznej, która „spoczywa” na dnie morza. – To zagrożenie, ale nie w skali ludzi mieszkających nad Bałtykiem. To zagrożenie dla ludzi, którzy w tamtych miejscach pracują, np. rybaków. Te związki zostały tak zaprogramowane, że po zetknięciu z wodą podlegają rozłożeniu do związków nietoksycznych – mówi dr Andrulewicz. – Nie przesadzamy, to duże zagrożenie. Wyciągamy różne niebezpieczne części amunicji, te środki zostały stworzone, by zabijać. To największy problem dla

Zwiększ tekstZmniejsz tekstCiemne tłoOdwrócenie kolorówResetuj