Sport



Piłkarski boks, w którym nikt nie trzyma gardy. Lechia z Zagłębiem stworzyły szalone widowisko!

Lechia to zespół nudny, defensywny, który po jednej bramce cofa się na swoją połowę. Pewnie większość kibiców ekstraklasy podpisałoby się pod takim stwierdzeniem bez wahania. A potem musieliby rakiem wycofywać się z tego stwierdzenia, bo gdańszczanie – razem z Zagłębiem – stworzyli piłkarskie kino akcji. Pojedynek bokserski, w którym nie unika się ciosów przeciwnika tylko zadaje kolejne. Sierpowy za sierpowy, bomba za bombę. Skończyło się polubownym

Zwiększ tekstZmniejsz tekstCiemne tłoOdwrócenie kolorówResetuj