Słuchaj on-line
Radio Gdańsk
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • Reklama
Brak wyników
Pokaż wszystko
Radio Gdańsk
Brak wyników
Pokaż wszystko

Letnie Przesilenie to film odważny, ale nie brakuje mu słabych punktów [RECENZJA]

15 września 2015 16:30
w Kultura
A A

Filmowe powroty do czasów II Wojny Światowej nie zawsze należą do udanych. Reżyser Michał Rogalski podjął próbę zmierzania się z tą trudną tematyką w swoim najnowszym obrazie Letnie przesilenie.

Latem 1943 roku, gdy wojna trwa już cztery lata splatają się losy dwóch młodych mężczyzn – niemieckiego żołnierza Guido (Jonas Ney) i pracującego w parowozowni Romka (w tej roli debiutujący Filip Piotrowicz). Na jednej z polskich prowincji znajduje się posterunek armii niemieckiej. Jej szeregi zasilają coraz młodsi żołnierze. Tak jest z Guido, który dostał przydział za słuchanie jazzu, degenerującej muzyki zza oceanu. Drugi z chłopców, po stracie ojca próbuje przejąć na siebie obowiązki głowy rodziny. Kiedy nadarza się okazja, kradnie  niemieckim oficerom, albo zbiera z torów rzeczy porzucone przez Żydów wiezionych do obozu zagłady. Wkrótce ich losy połączą się przez kobiety. Obaj będą musieli wybrać, czyje życie jest dla nich najważniejsze.

Mocny punktem produkcji są zdjęcia. Jeden z najlepszych polskich operatorów filmowych, Jerzy Zieliński, stworzył niemal idylliczny świat. I tak, przywodzący na myśl czas beztroski początek zostaje zestawiony z okrutnym cierpieniem. Widzowie mają do czynienia z mocną, momentami brutalną historią o dorastaniu, ograniczającej bezsilności i buncie. Wykorzystanie kontrastu pozwoliło ukazać niewinność utraconą przez młodych ludzi, którym przyszło żyć w bezwzględnym świecie wojny.

– Mocny, przejmujący film o nieprzygotowaniu do dorosłości. Wojna nie dała nikomu czasu do zastanowienia się. Ludzie nie mieli wyboru, musieli jakoś żyć, komentowała po seansie uczestniczka festiwalu Renata Kozieruk. – Nie wiem, co bym zrobiła na ich miejscu. Decyzje, które musieli podejmować to wybór między strasznym a straszniejszym, dodała.

Nie zawodzą też aktorzy. Co ciekawe – to postaci drugoplanowe, a nie główne są najbardziej wyraziste. Na ekranie pojawiła się dawno niewidziana Agnieszka Krukówna. Rola matki głównego bohatera skupia na sobie wzrok widza. Pragnąca miłości kobieta nie potrafi zapewnić synowi poczucia bezpieczeństwa. Także filmowy maszynista, Bartłomiej Topa, wyróżnia się na tle innych. Pełen negatywnych emocji bohater, alkoholik i szabrownik, chwilami kradnie młodym aktorom sceny. Topa i Krukówna ukazują dorosłych, którzy nie potrafią odnaleźć się w otaczającym ich świecie. Są pogrążeni we śnie o życiu, które już nie wróci.

Obraz ma też słabsze strony. Chwilami wydaje się, że debiutanci nie mają pomysłu na swoje postacie. Całość ratuje młody aktor Jonas Nay, dotychczas występujący w niemieckich produkcjach. Po obiecującym początku, przychodzi mniej interesujący środek. Dopiero pod koniec dzieła Rogalskiego akcja zaczyna przyspieszać, a film robić bardziej intrygujący.

Publiczność, która mogła zobaczyć Letnie przesilenie podczas 40. Festiwalu Filmowego w Gdyni, po seansie miała mieszane uczucia. – Bardzo podobało mi się zestawienie łagodnych krajobrazów z rzeczywistością wojny. Gra aktorska, szczególnie dorosłych, także była na wysokim poziomie. Mimo wszystko, nie jest to obraz, który zachwyca. Czegoś mu brakuje. To tak, jakby dobry pomysł, który był punktem wyjścia, zrealizowano tylko w połowie, mówiła po projekcji Zofia Łukaszczyk.

Letnie przesilenie to gorzka opowieść o dojrzewaniu w czasach okupacji. O dojrzewaniu nie tylko młodych, ale i dorosłych. To film o tym, że nawet najlepsze intencje mogą stać się prosta drogą do czyjegoś piekła.

Joanna Borowik/dr
Tagi: Festiwal Polskich Filmów Fabularnychfilmkinorecenzja

REKLAMA

NAJNOWSZE

Ćwiczenia "Rzucewo 2026" (fot. KW PSP w Gdańsku)
Kaszuby

Rzucewo 2026: wielki sprawdzian dla pomorskich strażaków i grup specjalistycznych

Strażacy, grupy ratowniczo-poszukiwawcze, ratownictwa chemicznego oraz ratownicy wysokościowi...

Piotr Puchalski
26 marca 2026 - 17:25
Anna Rębas pyta o wrażenia testujących gogle VR (fot. Radio Gdańsk/Anna Rębas)
Trójmiasto

Zobaczyć świat oczami chorego. Jak gogle VR pomagają zrozumieć demencję?

Czy osoba zdrowa może przez chwilę poczuć i...

Piotr Puchalski
26 marca 2026 - 16:41
Budynek przy Al. Grunwaldzkiej 1 (fot. wikipedia.org)
Trójmiasto

W sobotę otwarcie szkoły sędziów i prokuratorów w Gdańsku

W sobotę odbędzie się inauguracja działalności Krajowej Szkoły...

Piotr Puchalski
26 marca 2026 - 16:39

ZOBACZ TAKŻE

Zbigniew Zamachowski (Fot. Radio Gdańsk/Arkadiusz Chomicki)
Magia kina

Znakomity aktor Zbigniew Zamachowski w „Magii Kina”

2026-03-21
(fot. Radio Gdańsk/Przemysław Woś)
Kaszuby

Bytowskie kino Albatros po zamknięciu wyprzedaje fotele. „Kwota za sztukę jest symboliczna”

2026-03-21
Kino w Sopocie (fot. Google Street View)
Trójmiasto

Wraz z Multikinem z Sopotu mogły zniknąć ważne festiwale. Prezydent: „Oba wydarzenia niezagrożone”

2026-03-20
Nawigacja
  • O nas
  • Dziennikarze
  • 80 lat Radia Gdańsk
  • Reklama
  • BIP
  • Kontakt
  • Ramówka Radia Gdańsk
  • Częstotliwości
  • Patronaty
  • Polecamy
  • Abonament
  • Polityka prywatności

Dotacja celowa z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego zgodnie z art.31. ust.2. ustawy o radiofonii i telewizji.

© 2025 - Radio Gdańsk

SKRZYNKA24
Aby wypełnić ten formularz, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce.
*
Wczytywanie
Brak wyników
Pokaż wszystko
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • Reklama
Słuchaj on-line

© 2026 JNews - Premium WordPress news & magazine theme by Jegtheme.