Słuchaj on-line
Radio Gdańsk
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • Reklama
Brak wyników
Pokaż wszystko
Radio Gdańsk
Brak wyników
Pokaż wszystko

Przewodnik Kulinarny RG: Ziemniaczany raj, czyli Pyra Bar w Gdańsku

5 stycznia 2018 09:19
w Kultura
A A
https://radiogdansk.pl/images/BNP_PodajZmiane_Mapa.png

Ziemniak. Niby zwykłe, proste warzywo, raczej nie kojarzące się z wykwintną kuchnią. Poczciwe bulwy nieraz ratowały naszych przodków przed głodem. I to właśnie „kartofel” jest gwiazdą w gdańskim Pyra Barze. Zapraszamy w ziemniaczaną podróż z Przewodnikiem Kulinarnym RG! „Dlaczego warto jeść pyry? Może dlatego, że jest to pierwsze warzywo wyhodowane w kosmosie. Sama Marylin Monroe wystąpiła w reklamie ziemniaków, do której zaangażował ją stan Idaho. Wniosek prosty. Chcesz być piękny – jedz ziemniaki. Chcesz być silny? Też jedz ziemniaki” – zachęca bar na swojej stronie internetowej. Trudno się z tym nie zgodzić. 😉

TAKI PRL NAM SIĘ PODOBA

Restauracja mieści się niedaleko Śródmieścia, przy ulicy Garbary. Choć warto dodać, że jest też oddział gdyński i – a jakże! – poznański. Środek – w klimacie PRL. I chyba dobrze, bo mimo wszystko do ziemniaczków taki wystrój pasuje bardziej, niż na przykład kryształowe żyrandole. Albo hinduskie lampy. Miejsce jest bardzo przytulne, na ścianach wiszą plakaty rodem z czasów komuny z zabawnymi napisami, a lampy zrobione są z metalowych durszlaków. W środku nie ma zbyt wiele miejsca, ale jest bardzo przytulnie. Latem dodatkowym atutem są stoły i parasole wystawione na zewnątrz.

Fot. Facebook.com/Pyra Bar Gdańsk

Czas na menu. Nie jest bardzo rozbudowane, ale to chyba dobrze. Za to każde danie jest dopracowane i ma swoją zabawną „pyrową” nazwę. Duży plus za alergeny wypisane przy każdej pozycji. Ceny wahają się w granicach 10-20 złotych. Słowem – za „dwie dychy” można się już nieźle najeść.

PLACKI…

Przyznaję – gdański Pyra Bar odwiedziłam już kilka, jeśli nie kilkanaście razy i zawsze zamawiałam co innego. Na pierwszy ogień poszły moje ukochane placki ziemniaczane. W karcie znajdziemy aż 12 propozycji z nimi w roli głównej. Ceny wahają się od 9 złotych za same placki do 21 za PoProsię – placki plus polędwiczki wieprzowe, podgrzybki, cebula i śmietanka. Są wersje na słono, jak na przykład HELLada (jogurt, zielony ogórek, czosnek), Kurak na Lazurowym (kurczak, szpinak, ser „lazur”, śmietanka) czy Korsarza (tuńczyk, pietruszka, jogurt, majonez, cebula) i na słodko, jak na przykład Pyranoja (placki ziemniaczane, jogurt naturalny, powidła śliwkowe).

Placki są trzy, ale w zestawie z sosami mogą stanowić naprawdę sycący obiad. Są chrupiące i wysmażone na złocisty kolor. Małym minusem może być to, że zdarzają się partie lekko niedosolone. Ale pyszne dodatki wynagradzają tę drobną wpadkę. Mi najbardziej smakowało danie o nazwie Pyra Hungry, czyli placki z łopatką wieprzową, papryką, cebulą, pomidorami i śmietaną (17 złotych). Niezłe są też Korsarza czy Ratatuj – cukinia, bakłażan, papryka, cebula, czosnek, pomidory. Gdyby ktoś się nie najadł, za drobną dopłatą można dokupić dodatkowy placek. Warto dodać, że do sosów zamiast placków można zamówić pyrę z pieca, czyli po prostu pieczony ziemniak.

…CZY TALARKI?

Kolejna smaczna pozycja w menu to zapiekanki ziemniaczane. Do wyboru mamy 8 wariantów w dwóch rozmiarach: małe 450g lub duże 700g (i są naprawdę duże!). Ceny oczywiście różnią się w zależności od wielkości dania: 14/17 zł, 15/18 zł lub 17/20 zł za PyrSalomon (ziemniaczane talarki, wędzony łosoś, suszone pomidory, por, camembert, śmietanka, mozzarella). Ciekawą propozycją jest na przykład Kurczak Cukinsyn – ziemniaczane talarki, kurczak, cukinia, czarne oliwki, chilli, pomidory, śmietanka, mozzarella. Świetnie doprawione i sycące danie, ziemniaki nie są surowe – a niestety w innych miejscach to się zdarza. Wszystko zapieczone jest w estetycznej – uwaga, gorącej! – miseczce.

Na uwagę zasługują też Pomielone Gary – ziemniaczane talarki, mięso mielone wieprzowo – wołowe, cebula, pomidory, mozzarella i zBoczek – ziemniaczane talarki, boczek wędzony, cebula, śmietana, mozzarella. To dania zdecydowanie dla głodomorów, bo są baaaardzo sycące. Znajdzie się również coś dla wegetarian: WEGenerator, czyli ziemniaczane talarki, czerwona soczewica, seler naciowy, cebula, czosnek, pomidory, mozzarella albo PORcięta na camemberta – ziemniaczane talarki, por, śmietanka, camembert, mozzarella.

ZAGLĄDAMY TU I TAM

Jeśli pyry, to oczywiście kącik regionalny. Jest więc i babka ziemniaczana w wersji wegetariańskiej oraz mięsnej, szare kluski z kapustą, cebulką i boczkiem, albo bez mięsa – bardzo smaczne, miękkie, a zarazem sprężyste. Są też Pyry z bzikiem, czyli pyra z pieca, twaróg półtłusty, śmietana, czerwona cebula, szczypiorek, masło, Plyndze, czyli ziemniaki z kwaśną śmietaną i ŚLEDŹonko – pyra z pieca, śledź, śmietana, jabłko, cebula. Ceny wahają się od 11 złotych za Plyndze do 19 za „Babę od rzeźnika”.

ziemniaczkoweloveFot. Facebook.com/Pyra Bar Gdańsk

Moim zdaniem kartę warto byłoby uzupełnić o kiszkę ziemniaczaną, popularną we wschodniej części naszego kraju i kartacze, także pochodzące z Podlasia. Dobrze przyrządzone zadowolą każde podniebienie, gwarantuję. Mówi Wam to człowiek ze Wschodu 🙂

W menu znajdziemy także dania sezonowe. Codziennie można trafić na inna zupę dnia, surówkę, a co tydzień zmienia się też PyrWersja – czyli danie tygodnia.

COŚ DLA MŁODSZEGO POKOLENIA

Ważną częścią karty są potrawy dla dzieci. Porcje są nieco mniejsze i dopasowane do podniebień maluchów. „Mali pyrożercy” dostaną Kuraka, czyli panierowany filet z kurczaka z frytkami i kiszonym ogórkiem (14 złotych), Pyrażusie – mini placki ziemniaczane, prażone jabłka, bita śmietana (10 złotych) i Placusie: mini placki ziemniaczane, cukier lub miód za 8 złotych. Nie brakuje też frytek, zapiekanych cząstek ziemniaków i talarków oraz deseru, codziennie innego. Do picia polecam kompot domowej roboty, chociaż amatorzy innych napojów także znajdą coś dla siebie.

MAŁE ALE…

Czas trochę pomarudzić. Pyra Bar to miejsce nieduże i jeśli przyjdziemy tu poza sezonem, może być ciężko ze znalezieniem miejsca. W lecie ratunkiem są wystawione parasole i stoły, jednak – jak wiadomo – ta pora roku nie trwa w Polsce szczególnie długo i nie raczy nas nadmiernie wysokimi temperaturami.

Jest na to proste rozwiązanie. Aby uniknąć tłoku, na jedzenie można się wybrać poza porą obiadową – bar czynny jest od 11 do 21, zatem w grę wchodzi zarówno wczesny lunch i kolacja, a przecież ziemniaczki są dobre o każdej porze! Obiad też nie jest niemożliwy, jednak trzeba liczyć się z odstaniem swojego w kolejce i – być może – czekaniem na stolik. Na szczęście przemiła obsługa szybko i sprawnie przynosi jedzenie i troszczy się o klienta, a smaki wynagradzają czekanie. Zresztą – tak duża liczba klientów może świadczyć tylko o jednym – tu po prostu smacznie karmią.

POKOCHAJCIE PYRĘ!

Dania w Pyra Barze są przemyślane, nie brakuje ciekawych smaków, które przy tym są nie przekombinowane. Każdy znajdzie tu coś dla siebie w rozsądnej cenie – zarówno fan domowej kuchni, jak i ktoś, kto lubi próbować czegoś nowego. Myślę, że miłośnicy ziemniaków wyjdą stąd zadowoleni, a ci, którzy może uważali je za zbyt zwyczajne, docenią to niepozorne – ale jakże pyszne – warzywo. Smacznego!

Maria Anuszkiewicz

Tagi: gastronomiajedzenieprzewodnik kulinarny Radia Gdańsk

REKLAMA

NAJNOWSZE

Zdjęcie ilustracyjne (fot. Freepik)
Region

Pożyteczne wakacje nad Bałtykiem. Dołącz do ekologicznego wolontariatu

Trwa nabór na wakacyjny wolontariat, który będzie opierał...

Martyna Krawcewicz
28 marca 2026 - 13:36
Zdjęcie ilustracyjne (fot. Freepik)
Kaszuby

Biblioteka w Chojnicach chce przyciągnąć młodzież. Ma w tym pomóc manga

W Miejskiej Bibliotece Publicznej w Chojnicach zaczęła działać wypożyczalnia...

Martyna Krawcewicz
28 marca 2026 - 13:10
(fot. Facebook/parkrun Park Modrzewie, Elbląg)
Elbląg

Międzynarodowy Rok Wolontariatu w Elblągu. Mieszkańcy świętują na sportowo

Elbląg aktywnie świętuje Międzynarodowy Rok Wolontariatu. Niosący bezinteresowną...

Martyna Krawcewicz
28 marca 2026 - 12:55

ZOBACZ TAKŻE

Zdjęcie ilustracyjne (fot. Freepik)
Pojedzmy sobie dobrze

Scrollowanie, multitasking, powiadomienia i stałe napięcie informacyjne… a co z jedzeniem?

2026-03-20
Oriana Filipionek (fot. Radio Gdańsk/Adrian Kasprzycki)
Więcej serca i mniej barier

Małe kroki w wybiórczości pokarmowej. Dzieciom opowiada o tym Max

2026-03-17
Zdjęcie ilustracyjne (fot. Pixabay)
Pojedzmy sobie dobrze

Polacy jedzą za mało błonnika. Problem rozwiąże amerykański trend?

2026-03-13
Nawigacja
  • O nas
  • Dziennikarze
  • 80 lat Radia Gdańsk
  • Reklama
  • BIP
  • Kontakt
  • Ramówka Radia Gdańsk
  • Częstotliwości
  • Patronaty
  • Polecamy
  • Abonament
  • Polityka prywatności

Dotacja celowa z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego zgodnie z art.31. ust.2. ustawy o radiofonii i telewizji.

© 2025 - Radio Gdańsk

SKRZYNKA24
Aby wypełnić ten formularz, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce.
*
Wczytywanie
Brak wyników
Pokaż wszystko
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • Reklama
Słuchaj on-line

© 2026 JNews - Premium WordPress news & magazine theme by Jegtheme.