Rozpoczęła się druga połowa. Ruch ze zmianą
Na drugą połowę Ruch wychodzi w zmienionym składzie. Iwańskiego zastępuje Hanzel. Goście od razu groźnie atakują. Swoją szansę miał Mazek, ale strzelił obok bramki.
Na drugą połowę Ruch wychodzi w zmienionym składzie. Iwańskiego zastępuje Hanzel. Goście od razu groźnie atakują. Swoją szansę miał Mazek, ale strzelił obok bramki.
Jak wygląda sytuacja bezpośrednich konkurentów Lechii do gry w grupie mistrzowskiej? Na tę chwilę oprócz Biało-zielonych do najlepszej ósemki łapie się Wisła Kraków. Piłkarze z południa prowadzą 1:0 z Zagłębiem Lubin. Na tę chwilę krakowianie mają 38 punktów. Podbeskidzie Bielsko-Biała remisuje z Termalicą, przez co w tabeli znajdują się zaraz za Ruchem, na 10. miejscu. Kolejne lokaty zajmują Korona Kielce (do przerwy 1:1 z Górnikiem Zabrze) i Jagiellonia
Sędzia Szymon Marciniak gwiżdże po raz ostatni w pierwszej połowie. Na tę chwilę Lechia Gdańsk zajmuje 7 miejsce, co oznacza grę w grupie mistrzowskiej. Biało-zieloni wygrywają z Ruchem Chorzów po emocjonującym meczu. Bramki strzelali Sebastian Mila z karnego i Flavio Paixao po sytuacji sam na sam. Lechia Gdańsk prowadzi grę, drugi gol trochę podciął skrzydła ambitnym dziś zawodnikom z Chorzowa. Świetne zawody rozgrywa
Portugalczyk technicznym i dokładnym strzałem pokonuje bramkarza gości. To już 2:0 dla Lechii. Biało-zieloni coraz bliżej grupy mistrzowskiej! #LGDRCH LIVE:Lechia – Ruch 2:034′ GOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOLLLLL Flavio Paixao zdobywa drugą bramkę dla Lechii! pic.twitter.com/DjlzHxrWOH — Lechia Gdańsk SA (@LechiaGdanskSA) 9 kwietnia 2016
Świetną akcją pokazali się Biało-zieloni, po której Haraslin był o krok od gola głową. Doskonałą interwencją popisał się jednak bramkarz gości. Lechia mądrze zaczyna kontrolować spotkanie wymieniając podania i ukracając agresywne zapędy Ruchu. To przynosi kolejne okazje. Jedną z nich miał Flavio Paixao, który w ostatnich minutach jest motorem napędowym gospodarzy. W 32 minucie Portugalczyk oddał świetny strzał z dystansu, jednak
Obie drużyny pokazują chęć walki. Mimo to od dłuższego czasu brakuje bardziej konkretnych sytuacji bramkowych. Ruch coraz bardziej pokazuje, że nie zamierza się poddawać i twardo napiera w kierunku pola karnego Lechii. Efektem tego strzały i rzuty rożne. Włodzimierz Machnikowski komentuje, że Lechia za bardzo cofnęła się pod swoją bramkę. To może grozić stratą gola. Kibice powoli rozpoczynają gwizdać, Biało-zieloni muszą
Maloca popełnia błąd, Lipski z Ruchu wychodzi sam na sam z bramkarzem, ale myli się minimalnie. Strzela tuż obok słupka. Kibice głęboko odetchnęli
© 2024 - Radio Gdańsk