Wyjątkowo długo utrzymuje się dziś korek na Podwalu Przedmiejskim

Zaskakująco długo utrzymuje się dziś korek na Podwalu Przedmiejskim w stronę centrum Gdańska. Auta stoją na odcinku od Akademii Muzycznej do węzła Unii Europejskiej. Możliwe, że coś się stało, bo zazwyczaj o tej porze korkuje się już tylko prawoskręt w Okopową.

Trener tenisa: „Oby zawsze Agnieszka trafiała do półfinału”

– Williams od początku spycha Agnieszkę do defensywy. Ciężko jest zdobyć punkty. Ona musi biegać i gonić piłkę. – Nie uważam, że Agnieszka była źle nastawiona. Serena ma super serwis i ciężko jest coś zrobić. Aga zrobiła swoje, doszła do półfinału i duży szacunek dla niej. – Oby zawsze Agnieszka była w półfinale, tego jej życzę. Teraz, po zeszłorocznym sukcesie, zaczyna

Marcin Stanglewicz: „Niektórzy zawodnicy dojdą do jakiegoś poziomu i nigdy nie będą numerem jeden”

Gościem Radia Gdańsk jest Marcin Stanglewicz, trener tenisa. Rozmawia Włodzimierz Machnikowski. – Williams jest uznawana za Jordana tenisa. Bardzo ciężko się gra przeciwko tej dziewczynie. Grała bezbłędnie. Agnieszka miała małą szansę, ale nie udało się. – Wyszła na kolanach, bo została zmiażdżona w pierwszym secie. Zawodnicy dojdą do jakiegoś poziomu i nie będą numerem 1. Ich poziom jest nie do przejścia, chociaż

Daniel Waszkiewicz: Nadal jesteśmy w czołówce

– Nie wypadliśmy z czołówki, nadal tam jesteśmy. Ta czołówka jest bardzo szeroka, to 10 zespołów, jeśli nie więcej. Wynik może być różny. Mówi się pięknie, że to sport zespołowy, a jeśli przegrywamy to tylko wina trenera. To pewien stereotyp. Chociaż trener po meczu wszystko wziął na siebie. – Między porażką i zwycięstwem jest bardzo cienka linia. Nadal jednak jesteśmy w czołówce i to jest ważne. –

Zwiększ tekstZmniejsz tekstCiemne tłoOdwrócenie kolorówResetuj