Słuchaj on-line
Radio Gdańsk
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Brak wyników
Pokaż wszystko
Radio Gdańsk
Brak wyników
Pokaż wszystko

Świetny Schulz nie wystarczył. Trefl przegrywa pierwszy tie-break w sezonie i w Bełchatowie musi wygrać dwukrotnie

25 kwietnia 2018 18:05
w Sport
A A

Siatkarze Trefla od porażki rozpoczęli walkę w półfinale. Gdańszczanie przegrali z PGE Skrą Bełchatów 2:3 (25:22, 20:25, 28:26, 16:25, 12:15). To pierwsza w tym sezonie porażka żółto-czarnych po tie-breaku. Gości do zwycięstwa poprowadził MVP spotkania – Mariusz Wlazły. Od początku meczu widać było, że oba zespoły swoją grę opierać będą o liderów. Dwóch bombardierów ciągnących grę swoich zespołów. Po stronie gospodarzy Damian Schulz, w drużynie gości – Mariusz Wlazły. Szybciej na najwyższy poziom wskoczył pierwszy z wymienionych, który wspierany przez dobrze blokującego Piotra Nowakowskiego i świetnie walczącego na siatce Artura Szalpuka, szybko zbudował Treflowi przewagę. Gdańszczanie prowadzili nawet 13:8, ale zryw gości pozwolił na zminimalizowanie strat do stanu 14:12. Podopieczni Andrei Anastasiego odpowiedzieli trzema oczkami z rzędu, ale bełchatowianie znów nie złożyli broni i zmniejszyli dystans do dwóch punktów. W końcówce więcej spokoju mieli jednak gdańszczanie. Prowadzili 23:22, a wtedy najpierw Ebadipour zaatakował w siatkę, a po chwili Penchev wpadł w siatkę i gospodarze cieszyli się ze zwycięstwa w pierwszym secie.

ZAGRYWKA PRZESĄDZIŁA

Podobnie wyglądała druga partia. „Gdańskie Lwy” szybko odskoczyły i miały dwu-trzypunktową przewagę. W końcu jednak gospodarzom przytrafił się przestój w grze i bełchatowianie od stanu 13:10 doprowadzili do wyniku 14:16. Trefl zupełnie nie mógł sobie poradzić z potężnymi zagrywkami gości. Niejednokrotnie piłka po przyjęciu lądowała na trybunach, co tylko napędzało przyjezdnych. Ostatecznie goście wygrali 25:20.

STALOWE NERWY W KOŃCÓWCE

Inaczej wyglądał trzeci set, bo po wyrównanym początku to goście przejęli nad nim kontrolę. Od remisu 11:11 zapunktowali dwa razy z rzędu, trzecie „oczko” nieudanym atakiem dołożyli gdańszczanie i zrobiło się 11:14. Gospodarze odrobili dzięki dwóm atakom Schulza i jednym Szalpuka, więc Roberto Piazza poprosił o czas i jego podopieczni znów odskoczyli. Wyglądało na to, że goście muszą wygrać trzecią partię, bo prowadzili 23:21, ale najpierw przestrzelił Bartosz Bednorz, po chwili dobrze zagrał Szalpuk i znów był remis. W kolejnej akcji trafił Wlazły, a odpowiedział mu Schulz. Rozpoczęła się gra na przewagi, ale w lepszej sytuacji byli bełchatowianie, którzy wychodzili na prowadzenie. Zmieniło się to po udanym challengu, kiedy linię przekoczył Ebadipour i zrobiło się 26:25. Skra wyrównała jeszcze dzięki zepsutej zagrywce Nowakowskiego, ale w kolejnej akcji tak samo pomylili się rywale, a seta potężnym atakiem z przechodzącej piłki skończył Daniel McDonnell.

SKRA POKAZAŁA SIŁĘ

O ile końcówka trzeciej partii była w wykonaniu gospodarzy fantastyczna, o tyle początek czwartej był fatalny. Pięć straconych punktów z rzędu i błyskawicznie było 2:7. Gdańszczanie odrabianie strat zaczęli dopiero od momentu, w którym Lisinac zepsuł zagrywkę, a gospodarze zdobyli w ten sposób trzeci punkt. Najbliżej doprowadzenia do remisu byli po dobrym ataku Mateusza Miki i asie serwisowym Schulza, kiedy zrobiło się 9:11, ale rywale odpowiedzieli tym samym i znów strata wynosiła cztery punkty. Sytuacja powtórzyła się chwilę póżniej (13:15 i 13:17) i Anastasi musiał prosić o czas. Nie pomogło, bo zatrzymany blokiem został Schulz, a w aut zaatakował Szalpuk i stało się jasne, że do rozstrzygnięcia meczu potrzebny będzie tie-break. Ostatecznie goście od stanu 16:20 zdobyli pięć punktów z rzędu i skończyli seta.

KWINTESENCJA BEZ HAPPY-ENDU

Tie-break był kwintesencją całego spotkania. Najpierw mocno zaatakowali goście, ale po chwili na prowadzeniu byli gospodarze i mogli nawet zbudować dwupunktową przewagę, ale bełchatowianie znaleźli sposób na Schulza i zatrzymali go blokiem. Przy zmianie stron to przyjezdni prowadzili 8:6. Po przerwie jako pierwszy trafił McDonnell, ale odpowiedział mu Lisinac. Serb po chwili zepsuł jednak zagrywkę i było już tylko 8:9. Gdańszczanie wyrównali po potężnym ataku kanadyjskiego środkowego, ale po nim trafił Bednorz. To samo po chwili zrobił Szalpuk i doprowadził do remisu 10:10. Wtedy jednak zagrywkę zepsuł Schulz, a w kolejnej akcji nie udało się obronić ataku rywali i przy wyniku 10:12 Anastasi musiał prosić o przerwę. Po powrocie na parkiet „gwoździa” wbił Nowakowski, ale w kolejnej akcji goście zatrzymali Mikę. Przyjmujący poprawił się w kolejnej akcji i znów drużyny dzielił tylko jeden punkt. W kolejnej akcji w siatkę wpadł TJ Sanders i goście mieli piłkę meczową. Akcja trwała bardzo długo, obie drużyny broniły ataki rywali, ale ostatecznie niezawodny okazał się Mariusz Wlazły i skończył spotkanie.

ZABRAKŁO LIDERA

Gdańszczanie postawili rywalom bardzo trudne warunki, ale w ostatnim fragmencie zabrakło im lidera, bo z tonu spuścił Schulz. Przed Treflem bardzo trudne zadanie, bo czeka go wyjazd do Bełchatowa i drużynie Andrei Anastasiego do awansu do finału potrzebne będą dwa zwycięstwa. Pierwsze spotkanie w sobotę o 17:30.

Trefl Gdańsk – PGE Skra Bełchatów 2:3 (25:22, 20:25, 28:26, 16:25, 12:15)

Tymoteusz Kobiela
Tagi: PGE Polska Grupa EnergetycznaPlus LigasiatkówkaTrefl Gdańsk

REKLAMA

NAJNOWSZE

(Fot. PAP/Andrzej Jackowski)
Trójmiasto

Relikwie św. Jana Pawła II trafiły do Sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Gdańsku

Do Archidiecezjalnego Sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Gdańsku wprowadzono...

u.adahs
12 kwietnia 2026 - 21:00
(fot. UMWP/Łukasz Tokarczyk)
Region

Nowe boiska i korty na Pomorzu. Miliony złotych dofinansowania na sportowe inwestycje

Nowoczesne korty tenisowe i boiska wielofunkcyjne powstaną w...

Martyna Krawcewicz
12 kwietnia 2026 - 20:25
(fot. Crist S.A.)
Trójmiasto

Gdyńska stocznia Crist zbuduje elektryczny prom dla Estonii

Polska stocznia Crist z Gdyni złożyła najkorzystniejszą ofertę...

Martyna Krawcewicz
12 kwietnia 2026 - 19:11

ZOBACZ TAKŻE

(fot. Radio Gdańsk/Tymon Nieśmiałek)
Trójmiasto

Ponad 440 uczniów z Sopotu zdobywa wiedzę o cyberbezpieczeństwie

2026-04-08
(fot. mat. pras.)
Trójmiasto

PGE Energia Ciepła i GPEC łączą siły w Gdańsku. „Jedno z pierwszych takich przedsięwzięć w Polsce”

2026-03-18
(fot. PAP/Marcin Gadomski)
Sport

Siatkarze Energi Trefla pod ścianą. Po porażce z mistrzem Polski wypadli z czołowej ósemki

2026-03-18
Nawigacja
  • O nas
  • Dziennikarze
  • 80 lat Radia Gdańsk
  • Reklama
  • BIP
  • Kontakt
  • Ramówka Radia Gdańsk
  • Częstotliwości
  • Patronaty
  • Polecamy
  • Abonament
  • Polityka prywatności

Dotacja celowa z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego zgodnie z art.31. ust.2. ustawy o radiofonii i telewizji.

© 2025 - Radio Gdańsk

SKRZYNKA24
Aby wypełnić ten formularz, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce.
*
Wczytywanie
Brak wyników
Pokaż wszystko
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Słuchaj on-line

© 2026 JNews - Premium WordPress news & magazine theme by Jegtheme.