– Powiedz dla kogo początek spotkania? – padło ze studia Radia Gdańsk, kiedy po raz pierwszy połączyliśmy się 11 sierpnia z Ergo Areną. Odpowiedź nie była optymistyczna, bo Słoweńcy z niesamowitą werwą rozpoczęli walkę z naszymi siatkarzami. Ale to my mieliśmy Wilfredo Leona i to my pojedziemy na Igrzyska Olimpijskie do Tokio. A przy tym mieliśmy także 10 tysięcy wspaniałych kibiców i siatkarzy, którzy potrafili reagować na kryzys. Dlatego Słoweńcy ugrali tylko jednego seta, a cieszyliśmy się my.
Z tego meczu pamiętamy niesamowitego Wilfredo Leona. Niewiele przesady było w wykrzyczanym na antenie: „to jeden z najlepszych, jeśli nie najlepszy siatkarz na świecie”.
Posłuchaj relacji na antenie Radia Gdańsk:







