Słuchaj on-line
Radio Gdańsk
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Brak wyników
Pokaż wszystko
Radio Gdańsk
Brak wyników
Pokaż wszystko

Korespondencja z Wiednia. Rapid to nie Real, a Kaczmarek potrafi zmienić zdanie

22 lipca 2022 01:34
w Sport
A A
(Fot. Tymoteusz Kobiela)

(Fot. Tymoteusz Kobiela)

To nie była żadna odsiecz, cud nad Dunajem czy mozartowski koncert Lechii. Remis z Rapidem nie jest rezultatem rewelacyjnym, ale dobrym – na pewno tak. Robota została wykonana i jest to robota bardzo dobrej jakości. Ale to też dopiero połowa drogi.

Trudno być optymistą przed jakimkolwiek meczem polskiego zespołu w Europie. Traumy z poprzednich edycji robią swoje. Dziś obawiamy się już każdego, demonizujemy zespoły słabe, a większe marki zrównujemy niemal ze światową czołówką. Różnica klas na papierze musi być naprawdę duża, by obsadzić polski zespół w roli faworyta. Taką sytuację widzieliśmy w dwumeczu z Akademiją Pandew, wygranym nie bez problemów, co tylko stan wiecznego pucharowego lęku pogłębiło. Perspektywa wyjazdu do Wiednia nie malowała się w bajkowych kolorach.

Ale Rapid rozczarował. Na papierze była to młoda drużyna, prowadzona przez trenera, o którym możemy powiedzieć to samo, ograna w europejskich rozgrywkach i mająca oczywiście wyższą jakość indywidualną. W rzeczywistości okazało się, że ten zespół gra prosty, momentami prymitywny wręcz futbol. Szuka najłatwiejszych rozwiązań, dróg na skróty. Nic w tym ekscytującego.

Oczywiście, deprecjonowanie tej drużyny przed rewanżem byłoby kompletną bzdurą, ale – jak czujnie stwierdził jeden z lokalnych trójmiejskich dziennikarzy – żaden z tego Rapidu Real Madryt. Coś w tym rzeczywiście jest.

KACZMAREK KONSULTOWAŁ SIĘ Z PIŁKARZAMI

Imponująco zaprezentowała się Lechia. Nie chodzi o sam suchy wynik, który jest przecież korzystny. Gdańszczanie musieli zagrać tak, jak grać na co dzień nie mają. To musiał być futbol wyrachowany, trzeba było kalkulować i – przy ewentualnych stratach – ograniczać ich wielkość. Nie tak wygląda DNA Tomasza Kaczmarka, który powtarza jak mantrę, że futbol jest dla ludzi i jego zespół ma grać w sposób ekscytujący. Musiał sobie poniekąd zaprzeczyć. I zrobił to.

Kilka miesięcy temu szkoleniowiec bardzo konkretnie artykułował, że Kristers Tobers nie jest dla niego materiałem na defensywnego pomocnika, choć ten grał już na tej pozycji w reprezentacji Łotwy. – Ja zawsze się uczę i nigdy nie będę zamykał się na swoje pomysły – odbił piłeczkę szkoleniowiec, kiedy przypomniałem mu tamtą konwersację. – Latem Kris grał w kadrze na tej pozycji i wyglądał bardzo dobrze, podobał mi się. W ostatnim sezonie w kilku wyjazdowych meczach czegoś nam brakowało, graliśmy zbyt miękko. Musieliśmy pewne rzeczy dopasować. Już zaczynając okres przygotowawczy chciałem spróbować Tobersa na tej pozycji, ale był kontuzjowany. Do tej próby doszło dzisiaj. Czasem trzeba zaryzykować. Dzień przed meczem rozmawiałem z doświadczonymi zawodnikami i wiedziałem, że wszyscy mu ufamy. Czułem, że to może być właściwy ruch – wyjaśnił.

LECHIA PRZYJĘŁA WARUNKI

Lechia zaimponowała też konsekwencją i determinacją. Wysiłek nie mógł podlegać jakimkolwiek negocjacjom. Trzeba było ten mecz wyrwać, wybiegać, wywalczyć łokciami. Rapid zaproponował grę fizyczną, brzydką, Lechia te warunki przyjęła i dała radę. Miała swój świetny moment, nie udało się tego skapitalizować w postaci bramki, a kiedy przyszło cierpieć na boisku, biało-zieloni poradzili sobie i z tym wyzwaniem.

No i szczęście, jeden z najbardziej bagatelizowanych czynników w futbolu. Doświadczony, skuteczny napastnik, kapitan zespołu nie trafia do pustej bramki – no nie da się tego wypracować. Szczęście pomogło w momencie, w którym nawet Dusan Kuciak stracił zimną krew i przez kilka minut był niepewnym punktem, co nie zdarza się mu niemal nigdy. Szczęście miał też przecież Rapid, bo interwencja Hedla przy strzale Flavio to fart w czystej postaci.

To może być mecz, który za jakiś czas określimy jako historyczny. Niepozorny bezbramkowy remis, który niczego nie gwarantuje. Lechia udowodniła – również sama sobie – że potrafi. To duża wartość, która może zaprocentować w przyszłości.

Tymoteusz Kobiela

Tagi: Lechia GdańskRapid Wiedeń

REKLAMA

NAJNOWSZE

Widok z lotu ptaka na kompleks zakładu zagospodarowania odpadów Eko Dolina w Łężycach, hale magazynowe, bramę wjazdową oraz otaczające je zielone wzgórza i lasy. Eko Dolina zapowiada powstanie nowego PSZOK-u dla mieszkańców Gdyni, Rumi i Wejherowa
Wiadomości

Nowy PSZOK w Łężycach za 6 mln zł

Ma być łatwiej, wygodniej i przede wszystkim bez...

Piotr Puchalski
25 sierpnia 2026 - 15:35
Słoneczny dzień na piaszczystej plaży nad morzem. W centralnej części kadru stoi czerwona, metalowa wieżyczka ratownicza, na której szczycie powiewa czerwona flaga oznaczająca zakaz kąpieli (tym razem z powodu sinic) Na plaży widoczni są wypoczywający na kocach ludzie oraz pojedyncze osoby spacerujące po drewnianej ścieżce wzdłuż piasku. W tle rozciąga się spokojna woda Zatoki Gdańskiej, a na horyzoncie widać zieloną linię drzew oraz zarysy miejskiej zabudowy
Region

Kąpieliska na Pomorzu. Gdzie można się kąpać?

Ze względu na zanieczyszczenie mikrobiologiczne oraz zakwit sinic...

Piotr Puchalski
25 sierpnia 2026 - 14:15
policjant zatrzymany
Kaszuby

Poszukiwany ENA zatrzymany na Kaszubach

35-letniego Polaka, podejrzewanego o oszustwa na niemieckich seniorach...

Anna Kobryń
25 sierpnia 2026 - 13:37

ZOBACZ TAKŻE

Lechia Gdańsk po golu Artura Szacha wygrała pierwszy w sezonie mecz ligowy.
Sport

Jeden gol, trzy debiuty i komplet punktów. Lechia wygrywa z Pogonią Siedlce

2026-08-21
Trener Władysław Łupaszko w czarno-białej bluzie klubowej mówi do mikrofonu podczas konferencji prasowej przed kolejnym meczem w lidze. W tle widoczna jest ścianka z logo sponsorów, miasta Gdańsk oraz klubu Lechia Gdańsk.
Sport

„Piłkarzom nie brakuje motywacji” – trener Lechii przed meczem z Pogonią Siedlce

2026-08-20
(fot. Radio Gdańsk/Piotr Puchalski)
Szatnia FM

Nie trzeba lecieć na Wyspy Owcze, żeby mieć przygody w drodze ma mecz

2026-08-17
Nawigacja
  • O nas
  • Dziennikarze
  • Reklama
  • BIP
  • Kontakt
  • Ramówka Radia Gdańsk
  • Częstotliwości
  • Patronaty
  • Abonament
  • Polityka prywatności

Dotacja celowa z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego zgodnie z art.31. ust.2. ustawy o radiofonii i telewizji.

© 2025 - Radio Gdańsk

SKRZYNKA24
Aby wypełnić ten formularz, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce.
*
Wczytywanie
Brak wyników
Pokaż wszystko
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Słuchaj on-line

© 2026 JNews - Premium WordPress news & magazine theme by Jegtheme.