Udany debiut Kłudki. „Jestem pewny siebie. Lechia ma ogromny potencjał”

PKO Ekstraklasa. Lechia Gdañsk - GKS Katowice 12.09.2025 fot. Krzysztof Mystkowski / KFP

Nie byłem zaskoczony, że trener postawił na mnie od pierwszej minuty. Jestem pewnym siebie zawodnikiem, który reprezentuje określony poziom w ekstraklasie od kilku dobrych lat – przekonuje nowy nabytek Lechii Bartłomiej Kłudka, który udanie zadebiutował w klubie w wygranym meczu z GKS-em Katowice 2:0. 

Kłudka zagrał od pierwszej minuty i wyglądał bardzo dobrze motorycznie, potrafił wygrywać pojedynki biegowe udanie interweniować. Chociaż podpisał kontrakt dopiero 8 września, nie było widać braków w porozumieniu z kolegami ani komunikacyjnych problemów.

– Przede wszystkim jest zero z tyłu, więc mnie to jako obrońcę bardzo cieszy. W Lechii zwracano uwagę na to, że trzeba to poprawić i tak też się stało. GKS nie miał zbyt wielu sytuacji, zachowaliśmy czyste konto i musimy to kontynuować – mówi prawy obrońca.

JAKOŚĆ MU IMPONUJE

Kłudka przekonuje, że przejście do Lechii traktuje jako awans sportowy. – Były jakieś głosy, że przecież Zagłębie wygrało 6:2, że Lechia ma zero punktów, ja na to w żadnym stopniu nie patrzę, bo tutaj są zawodnicy z naprawdę ogromnym potencjałem, z ogromną jakością – uważa 23-latek.

– Wcześniejsze wyniki wcale nie odzwierciedlały, jak ta drużyna funkcjonowała na boisku. Każdy zawodnik tutaj jest jakościowy. Ci zawodnicy z przodu naprawdę dają liczby. Dzisiaj Kurmin, Mena, za tydzień to może być Wjunnyk, Neugebauer, ktoś inny. Naprawdę mamy bardzo dużo jakości z przodu. Z tyłu zresztą tak samo, dzisiaj pokazaliśmy jako cała drużyna – nie tylko linia defensywy – że możemy po prostu pracować i osiągać czyste konta – zakończył były zawodnik Zagłębia Lubin. 

Paweł Kątnik

Zwiększ tekstZmniejsz tekstCiemne tłoOdwrócenie kolorówResetuj