Arka Gdynia



Sport

Mistrzowie Polski znokautowani w Gdyni po trzech ciosach Hiszpana

W zimny, mglisty, listopadowy wieczór ponad 14 tysięcy kibiców wypełniło gdyński stadion, by obejrzeć starcie Arki z Lechem Poznań. O marznięciu nie było jednak mowy. Arkowcy rozgrzali swoich fanów najlepszym występem w tym sezonie i zasłużenie pokonali mistrzów Polski 3:1 (0:1).

Trójmiasto

Wspólne morsowanie, samobadanie i webinary edukacyjne. Trwa akcja Movember w Gdyni

„Odważni Wygrywają” w Gdyni. W mieście już po raz 16. akcję Movember prowadzi fundacja Gdyński Most Nadziei. W planie jest między innymi wspólne morsowanie, nauka samobadania i webinary edukacyjne dla młodzieży i dorosłych. To wszystko w ramach Międzynarodowego Miesiąca Walki z Męskim Rakiem.

Sport

Arka znowu z workiem goli wraca do domu. Górnik lepszy po raz drugi

Arka Gdynia dwukrotnie w odstępie trzech dni przegrała z Górnikiem Zabrze. O ile pucharowe starcie w Gdyni było wyrównane, o tyle to ligowe w Zabrzu znowu potwierdziło, że gdynianie nie potrafią punktować na wyjazdach. To była prawdziwa strzelanina, a worek z golami rozwiązał się w drugiej połowie, Górnik zwyciężył 5:1.

Sport

Stałe fragmenty gry zmorą Arki. Górnik wyrzuca gdynian z Pucharu Polski

Zaczęło się bajecznie, od gola w 23 sekundzie meczu, ale im dalej w las, tym wyższe były w tym lesie przeszkody. Arka słabiej zagrała w drugiej połowie, traciła dość proste piłki, ale to stałe fragmenty gry ostatecznie pogrzebały gdynian, którzy odpadają z Pucharu Polski po porażce z Górnikiem Zabrze 1:2.

Sport

W domu nadal wszystko się zgadza. Arka po doskonałym początku pokonuje Piasta

Arka Gdynia nadal reperuje bilans punktowy w Ekstraklasie w domu. Przy Olimpijskiej żaden zespół nie był w stanie wygrać i podobnie było w przypadku Piasta Gliwice. Świetne otwarcie żółto-niebieskich wystarczyło do zwycięstwa 2:1, gospodarze gole zdobyli rekordowo szybko – w 1 i 8 minucie meczu.

Sport

Szwarga zadowolony z jednej połowy z Jagiellonią. „Kurczy się limit błędów”

Jakkolwiek to nie zabrzmi przy wyniku 4:0, pierwsza połowa przeciwko Jagiellonii – uważam – była jedna z lepszych w naszym wykonaniu w tym sezonie, bez względu na miejsce rozegrania meczu.  Ale żadna moja narracja nie będzie trafna, nawet jeżeli będzie prawdziwa, nie będzie odebrana pozytywnie, kiedy nie będziemy osiągać wyników. Limit moich błędów jako trenera się po prostu diametralnie kurczy przy takich wynikach

Zwiększ tekstZmniejsz tekstCiemne tłoOdwrócenie kolorówResetuj