Film, który zostawia Ci dziurę w głowie i ostrzega przed tym w tytule. Tak zaczęliśmy festiwal filmowy w Gdyni
Kiedy film się kończy, a Ty nie wiesz o co chodzi, to niekoniecznie czujesz się usatysfakcjonowany. Nie mówię, że kino kończy się na akcji w stylu Avengers. Jednak warto utrzymać granicę pomiędzy filmem artystycznym a przeznaczonym „dla mas”. „Dziura w głowie” tego balansu nie trzyma. To po prostu nie jest kino dla wszystkich.












