Miał napaść i zgwałcić 27-latkę. Tymczasowy areszt dla mieszkańca wsi z okolic Lęborka
56-letni mężczyzna zatrzymany pod zarzutem gwałtu. Do zdarzenia doszło w jednej ze wsi w okolicach Lęborka.
56-letni mężczyzna zatrzymany pod zarzutem gwałtu. Do zdarzenia doszło w jednej ze wsi w okolicach Lęborka.
Policja złapała podejrzanego o zgwałcenie i kradzież w centrum Gdańska. Chodzi o brutalne zajście z 18 na 19 czerwca na Hucisku, tuż przy budynku Rady Miasta.
Wskazały już potencjalnych ojców – to dorośli mężczyźni. Jeden z mężczyzn usłyszał już zarzut wykorzystania seksualnego osoby poniżej 15 roku życia.
Ponad 250 tysięcy złotych w dwa dni. Taką sumę udało się zebrać na rzecz 34-letniej Swietłany z Mołdawii. Kobieta pod koniec maja przyjechała na Pomorze do pracy. Bezskutecznie szukała zajęcia na Kaszubach i w Gdyni. Niedługo po tym, została zgwałcona i poważnie ranna po upadku z czwartego piętra.

Chwila nieuwagi wystarczy, by do napoju dodać tzw. pigułkę gwałtu. Narażone są głównie młode dziewczęta, ale także chłopcy, przebywający w klubach, bądź na koncertach. – Sprawcy nie przychodzą się tam bawić, ale szukać ofiary. I na tym są skoncentrowani. Podają ofierze środek psychoaktywny, po którym jest całkowicie bezwolna. Jego działanie zaczyna się już po kilku minutach – mówiła w audycji Izabela Kozłowska, terapeutka ze stowarzyszenia Monar.
25 lat więzienia dla „polskiego Fritzla”. Tak nazwano mieszkańca jednej z wsi w okolicach Pucka, który przez 5 lat znęcał się nad swoją żoną i na 2 lata zamknął ją w piwnicy, gdzie była głodzona, bita i gwałcona nie tylko przez niego, ale też przez jego kolegów. Mariusza Sz. skazano też za molestowanie swojej córki.
Dwa i pół roku więzienia dla byłego policjanta ze Słupska. Robert Ł. był oskarżony o gwałt i doprowadzenia kobiety do tak zwanej innej czynności seksualnej.
© 2024 - Radio Gdańsk