hospicjum



„Mało tlenu i 30 kilogramów na plecach, ale to stawka warta wysiłku”. Lucyna Kołodziejska, zdobywając szczyty, wspiera pomorskie hospicjum

– Na wysokościach mamy o połowę mniej tlenu, niż oddychając teraz. Czujemy się jak na dużym kacu. Każdy krok to ogromny trud – mówi Lucyna Kołodziejska. W takich właśnie warunkach zdobyła Denali – jedną z najzimniejszych gór na Ziemi i najwyższą w Ameryce Północnej. Wszystko po to, by wesprzeć podopiecznych Pomorskiego Hospicjum dla Dzieci. Flaga, którą przywiozła ze szczytu, zostanie wylicytowana (link

Dzieło hospicyjne na Ziemi Wileńskiej

Z siostrą Michaelą Rak, założycielką i dyrektorką jedynego na Litwie stacjonarnego Hospicjum bł. ks. Michała Sopoćki rozmawiamy o idei hospicyjnej, pomocy ludziom chorym na choroby nowotworowe oraz o budowie oddziału dziecięcego wileńskiej placówki.

Żonkilowa Parada oraz nagrody dla najbardziej zasłużonych wolontariuszy. Pola Nadziei po raz ósmy na Pomorzu

Ulicami centrum Gdańska przeszła Żonkilowa Parada. To finał niedzielnej akcji Pola Nadziei, w ramach której tysiące wolontariuszy w całym Trójmieście oraz Pucku zbiera datki dla podopiecznych pomorskich fundacji, w zamian wręczając żonkile. Kwiaty te są już symbolem akcji. W paradzie wzięli udział motocykliści, właściciele starych samochodów, artyści oraz przede wszystkim młodzi wolontariusze.

Zwiększ tekstZmniejsz tekstCiemne tłoOdwrócenie kolorówResetuj