molo w Sopocie



Sopocianie skarżą się na nieprzyjemny zapach w okolicach molo. Powodem fetoru są pozostające w wodzie glony

Mieszkańcy Sopotu skarżą się na nieprzyjemny zapach unoszący się nad plażą. Przyczyną takiego stanu rzeczy mają być psujące się glony. Fale nie wyrzucają ich na brzeg morza, więc te pozostają w wodzie, rozkładając się. Problem pojawiał się już w poprzednich latach. Pomimo prób jego rozwiązania, uciążliwości nadal są odczuwalne.

Przybicie desek na molo w Sopocie będzie kosztowało kilkanaście tysięcy zł. „Dobrze, że ustąpiły”

Kilkanaście tysięcy złotych będzie kosztowała naprawa sopockiego mola. W piątek silne fale wyrwały deski z tzw. dolnych pokładów. Zarządzające obiektem Kąpielisko Morskie Sopot postanowiło dla bezpieczeństwa spacerujących zamknąć część najsłynniejszego pomostu w Polsce. Urząd Miasta w Sopocie informuje, że wszystko jest pod kontrolą, a to, że molo „klawiszuje” jest wręcz wskazane.

Zwiększ tekstZmniejsz tekstCiemne tłoOdwrócenie kolorówResetuj