
Policjant czujny nawet po służbie. Mundurowy z Sopotu zatrzymał włamywaczy w Ustce
Policjant z Sopotu po służbie złapał na gorącym uczynku włamywaczy z Ustki. Dwóch mężczyzn próbowało wejść do jednego z budynków, wyważając okno.

Policjant z Sopotu po służbie złapał na gorącym uczynku włamywaczy z Ustki. Dwóch mężczyzn próbowało wejść do jednego z budynków, wyważając okno.

Prawie 22 tysiące złotych mandatu i 61 punktów karnych otrzymał 25-latek, który nie zatrzymał się do policyjnej kontroli. Wjechał do parku jordanowskiego przy ulicy Zygmunta Augusta i uciekał przed patrolem alejkami, narażając pieszych i dzieci na niebezpieczeństwo.

Policjanci zatrzymali w Sopocie młodego mężczyznę, który wiózł narkotyki, był pod ich wpływem, a potem chciał wręczyć funkcjonariuszom ponad 3 tysiące złotych łapówki.

Podejrzewani o sobotni napad na salon gier w Gdyni zostali zatrzymani – poinformowała policja. Nie ujawniono na razie okoliczności ujęcia mężczyzn i ich wieku. Wiadomo, że udało się ustalić ich tożsamość po publikacji wizerunku w mediach.

Jeszcze w tym miesiącu do Sopotu dotrą policyjne posiłki, które zapewni Komenda Wojewódzka w Gdańsku. Policjanci i miasto podpisali porozumienie, które zakłada oddelegowanie do pracy w kurorcie dodatkowych dziesięciu funkcjonariuszy, których koszt zakwaterowania i wyżywienia poniesie miasto.

Słupska policja szuka kierowcy, który rozbił samochód i uciekł z miejsca zdarzenia. Z samochodu zniknęły też tablice rejestracyjne.

Dzięki czujności mieszkańców, szybkiej interwencji policjantów i strażaków nie doszło do tragedii w jednym z mieszkań w Kwidzynie. 29-letnia kobieta pozostawiła bez opieki dwójkę swoich malutkich dzieci. Rodzeństwo wychylało się przez otwarte okno. Policjanci znaleźli pijaną i odurzoną narkotykami kobietę. Dzieci trafiły w bezpieczne miejsce, a ich matka do policyjnej celi.
© 2024 - Radio Gdańsk