Tymoteusz Kobiela



Sport

Lechia z awansem i mistrzostwem pierwszej ligi. Kapić: Arkę zadowalał remis, wiedziałem, że wygramy

Prawie 37 tysięcy kibiców na trybunach, świetny piłkarsko mecz, dramaturgia i ogromne emocje. Derby Trójmiasta miały po prostu wszystko. Po ostatnim gwizdku w Gdańsku rozpoczęło się szalone świętowanie. – Myślę, że nadal nie dociera do nas, co tak naprawdę udało nam się osiągnąć – mówił nam na gorąco kapitan biało-zielonych Rifet Kapić.

Sport

Już dziś wielkie derby Trójmiasta! „Najważniejsze będą chłodne głowy” [POSŁUCHAJ]

To już dziś. O godz. 20:30 rozpoczną się wielkie derby Trójmiasta. Lechia gra już tylko o prestiż. Arka – o awans, bo jeżeli w Gdańsku przegra, sprawa stanie na ostrzu noża. Będzie trzeba bić się w ostatnim starciu z GKS Katowice. – Atmosfera jest przed meczem szczególna – przyznaje bohater jesiennych derbów Michał Marcjanik. Relacja z derbów na żywo w całości na antenie Radia Gdańsk.

Sport

Doświadczenie atutem Arki w derbach? Wojciech Łobodziński: mam nadzieję, że tak będzie

Piękną historię napisała w tym roku Fortuna 1 Liga, iście filmową. Derbowi rywale, którzy na przestrzeni sezonu zmagają się z różnymi, nie tylko sportowymi problemami, walczą o awans i spotykają się na samym finiszu. Przy rekordowej publiczności i na szczycie tabeli. Amerykańscy scenarzyści dopracowaliby to pewnie tak, że awans może wywalczyć tylko jedna drużyna. – To będzie święto futbolu w Trójmieście – mówi przed spotkaniem trener Arki

Radosław Michalski
Sport

Bezpośredni mecz Arki z GKS Katowice o awans? Radosław Michalski: będzie bardzo trudno

Lechia jest już w ekstraklasie, Arka awans ma na wyciągnięcie ręki. Żółto-niebiescy mogą zapewnić go sobie w derbach Trójmiasta, ale być może będą w ekstraklasie już przed meczem. Wystarczy, że GKS Katowice nie wygra z Wisłą Kraków. Problem w tym, że GKS Katowice ostatnio nie przestaje wygrywać. – Jeżeli dojdzie do bezpośredniego spotkania o awans, to będzie bardzo trudno – przewiduje prezes Pomorskiego Związku Piłki Nożnej Radosław

Sport

Świetny początek, a koniec bez niespodzianek. Trefl gorszy od Asseco Resovii w ćwierćfinałach PlusLigi

Po pierwszym secie marzenia mogły zmienić się w nadzieje. W końcówce drugiego nadzieje były coraz większe. Skończyło się jednak nawet bez emocji w końcówce. Asseco Resovia była po prostu lepsza od Trefla Gdańsk, zasłużenie wygrała drugi mecz 3:1 (26:28, 25:23, 25:14, 25:16) i awansowała do najlepszej czwórki PlusLigi. Trefl zagra o piąte miejsce z Bogdanką LUK Lublin.

Zwiększ tekstZmniejsz tekstCiemne tłoOdwrócenie kolorówResetuj