Włodzimierz Raszkiewicz



katarzyna wondołowska2
Kawałek Świata i Herbata

Skowarcz się skrzyknął, jest ferment w świetlicy wiejskiej i akcja dla odważnej mamy

Wieś się skrzyknęła i wspólnie chce zrobić coś dla Katarzyny Wądołowskiej. – To dla nas niesamowita sprawa, że w miejscowości tak niewielkiej jak Skowarcz, ludzie potrafią wykrzesać z siebie tyle dobrej energii – mówi Maciej Urbanek, wójt Gminy Pszczółki, do której należy Skowarcz. – Świetlica wiejska od dłuższego czasu jest wielkim wulkanem pomysłów. Niedługo odbędzie się koncert „Kuźnia dla

Jarosław Pióro
Kawałek Świata i Herbata

Gdyby nagle zgasło Słońce, niebo spadnie nam na głowę. O naszej gwieździe opowiada Jarosław Pióro

Jak tam zdrowie? Dlaczego nie kręci nam się w głowie? O zawrót głowy mogą przyprawić prędkości z jakimi poruszamy się w kosmosie. Siedząc spokojnie w Gdańsku, zupełnie nie czujemy, że wirujemy razem z Ziemią z prędkością około tysiąca kilometrów na godzinę. W tym samym czasie Ziemia pędzi wokół Słońca z prędkością 100 tysięcy km/h, a Słońce i Ziemia goni wokół centrum galaktyki w zawrotnym tańcu miliona

budki zdiz2
Ptasie Radio

Czy można powiesić budkę na drzewie w parku lub lesie? Można ale trzeba się zapytać

Czyszcząc budki powieszone na terenie Radia Gdańsk zauważyliśmy, że trzy z nich nie są od trzech lat zamieszkałe przez ptaki. Widocznie „miejscówka” nie jest odpowiednia. Podjęliśmy spontaniczną decyzję, że przeniesiemy je do parku naprzeciwko rozgłośni. Tylko czy można pójść do parku z zawiesić na dowolnym drzewie budkę?

Jarosław Wolny1
Kawałek Świata i Herbata

Potrafisz uratować człowieka? Czy aby na pewno? Nasze umiejetności budzą watpliwości

Jarosław Wolny to ratownik z Fundacji Ratownictwa Wodnego Bezpieczni Nad Wodą Polrescue. Opowiada o tym, że generalnie boimy się udzielać pierwszej pomocy i wiele osób czuje się bezradnie w przypadku gdy do czynienia z wypadkiem na ulicy. Liczymy na to, że gdy nam przydarzy się nieszczęście w tłumie gapiów znajdzie się osoba umiejąca udzielić pierwszej pomocy, mamy jednocześnie świadomość, że na naszą pomoc raczej nie można liczyć.

pożar dargacz 2
Kawałek Świata i Herbata

Jednej nocy stracili wszystko. Po pożarze w Dargaczu przyjaciele pomagają rodzicom Mirki

To było w nocy z 25 na 26 stycznia tego roku. W Dargaczu, małej leśnej osadzie, położonej sześć kilometrów od Dębnicy Kaszubskiej, spłonął dom, w którym mieszkało sześć rodzin. Zofia i Bogdan Kiełpińscy ucierpieli w tym pożarze najdotkliwiej. Starsi schorowani ludzie stracili wszystko. Rodzina i przyjaciele starają się odbudować ich życie na nowo, pomagają jak mogą i proszą o pomoc.

Zwiększ tekstZmniejsz tekstCiemne tłoOdwrócenie kolorówResetuj