
Najbardziej znany sportowy „Mister Photographer” przyznaje: dla mnie robienie zdjęć jest jak gra
Na największych sportowych imprezach robi zdjęcia od 20 lat. Z aparatem był już wszędzie – pod sufitem, na koszu, na dziobie łodzi. Za najlepszego się nie uważa, ale cały czas stara się, by jego zdjęcia były niepowtarzalne i inne od wszystkich. O emeryturze nie myśli, ale swoją wiedzą dzieli się z młodymi następcami. Wojciech Figurski do radiowej „Szatni FM” przyszedł bez fotograficznego sprzętu, ale z całym workiem okołosportowych anegdot.












