Wojsko Obrony Terytorialnej na ulicach Słupska. Dołączy do patroli policji i straży miejskiej
Od poniedziałku na ulicach Słupska zobaczymy więcej mundurowych patroli. Do policji i straży miejskiej dołączą słupscy Terytorialsi.
Od poniedziałku na ulicach Słupska zobaczymy więcej mundurowych patroli. Do policji i straży miejskiej dołączą słupscy Terytorialsi.
Wojska Obrony Terytorialnej pojawią się na ulicach województwa pomorskiego. Żołnierze przede wszystkim wesprą w działaniach gminne i miejskie ośrodki pomocy społecznej. Mają być wsparciem dla pracowników udzielających pomoc osobom starszym lub schorowanym.
Wojska obrony terytorialnej przystępują do walki z rozprzestrzenianiem się koronawirusa. W jaki sposób żołnierze mogą pomóc? Wyjaśnia to porucznik Tomasz Klucznik, oficer prasowy VII Pomorskiej Brygady Obrony Terytorialnej w rozmowie z Jarosławem Popkiem.
– Niewielka część ochotników rezygnuje, a chętnych do służby nie brakuje. Wojska Obrony Terytorialnej pozyskują wciąż nowych żołnierzy – mówi komandor podporucznik Mirosław Olszewski z Wojskowej Komendy Uzupełnień w Słupsku. Oficer był gościem miejskiego programu Radia Gdańsk Studio Słupsk 102 FM.

Nowi żołnierze zasilili szeregi Wojsk Obrony Terytorialnej na Pomorzu. 76 mundurowych złożyło przysięgę wojskową w Słupsku.
70 kobiet i mężczyzn rozpoczęło 16-dniowe szkolenie w ramach Wojsk Obrony Terytorialnej w Słupsku. Od rana pobierają umundurowanie oraz mają m.in. spotkania organizacyjne z dowódcą i psychologiem.

– Wojska obrony terytorialnej służą wsparciem mieszkańcom regionu – mówił minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak w Słupsku podczas sobotniej uroczystości złożenia przysięgi wojskowej przez żołnierzy 7. Pomorskiej Brygady Obrony Terytorialnej.
© 2024 - Radio Gdańsk