
Pijany 70-latek miał bić psa szklaną butelką. Zatrzymała go policja
Policja zatrzymała w Pruszczu Gdańskim starszego mężczyznę, który znęcał się nad psem. Według relacji świadków 70-latek bił zwierzę szklaną butelką.

Policja zatrzymała w Pruszczu Gdańskim starszego mężczyznę, który znęcał się nad psem. Według relacji świadków 70-latek bił zwierzę szklaną butelką.

Było sporo nieprawidłowości w schronisku dla zwierząt w Kościerzynie pod rządami Rafała Jażdżewskiego – mówiła w sądzie była pracownica. Przed miejscowym sądem toczy się proces byłego kierownika.

Kolejni świadkowie zeznają w procesie byłego kierownika schroniska dla zwierząt w Kościerzynie. Rafał Jażdżewski, który zgodził się na ujawnienie wizerunku i danych osobowych, odpowiada za znęcanie się nad zwierzętami ze szczególnym okrucieństwem. Zdaniem prokuratury mężczyzna miał między innymi bić psy policyjną pałką, trzonkiem od miotły i łopaty oraz uderzać je metalowymi drzwiami.

Do więzienia trafi mężczyzna, który w Małym Podlesiu koło Kościerzyny w brutalny sposób zabił dwa małe koty. Do zajścia doszło w sierpniu ubiegłego roku. Na miejscu byli inspektorzy OTOZ Animals, którym skazany miał również grozić.

Były senator PiS Waldemar Bonkowski nie trafi na razie za kratki, mimo że sąd w Kościerzynie wydał już nakaz doprowadzenia go do zakładu karnego. Były polityk został skazany na trzy miesiące więzienia za znęcanie się nad psem ze szczególnym okrucieństwem. Teraz stara się o udzielenie zezwolenia na odbywanie kary w systemie dozoru elektronicznego oraz o wstrzymanie wykonania wyroku.

Prokurator chce bezwzględnego więzienia dla Waldemara Bonkowskiego, byłego senatora Prawa i Sprawiedliwości. Przed Sądem Okręgowym w Gdańsku skończył się odwoławczy proces mężczyzny. Były polityk jest oskarżony o znęcanie się nad psem ze szczególnym okrucieństwem. Zdaniem śledczych mężczyzna przywiązał zwierzę do haka holowniczego samochodu i ciągnął. Pies nie przeżył.

Kilka dni temu straż miejska podjęła interwencję i odebrała psy z jednej z gdańskich pseudohodowli. Od pierwszych minut strażnicy miejscy zauważyli, że coś jest nie tak.












© 2024 - Radio Gdańsk