żużel



Zawodnik Wybrzeża miał pojechać „słabiej” za 100 tys. złotych i kontrakt w ekstralidze

Nie tak miało wyglądać rewanżowe spotkanie żużlowców Zdunek Wybrzeża o awans do ekstraligi. Gdańszczanie niczym nie przypominali drużyny sprzed tygodnia i zasłużenie przegrali z Get Well Toruń 40:50. Okazuje się jednak, że o porażce mogły zdecydować względy pozasportowe. Chodzi o korupcję, którą po meczu zarzucił prezes GKŻ Wybrzeże – Tadeusz Zdunek.

Słaby mecz żużlowców Zdunek Wybrzeża. Marzenia o ekstralidze muszą odłożyć na przyszły rok

Żużlowcy Zdunek Wybrzeża nie awansowali do ekstraligi. Na wypełnionym po brzegi stadionie przy Zawodników ulegli o klasę lepszemu Get Well Toruń 40:50. Podopieczni Mirosława Kowalika pojechali bez charakteru, a cenne punkty zdobywało zaledwie dwóch zawodników. To zdecydowanie za mało, aby poważnie myśleć o awansie do najlepszej ligi świata.

Zwiększ tekstZmniejsz tekstCiemne tłoOdwrócenie kolorówResetuj